Liczba postów: 7,454
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Dziwna sprawa z tą B12. Powinna być bardzo duża różnica, jeśli naprawdę przyswaja się przez błony śluzowe języka. Może nie każda się przyswaja, może w ogóle się nie przyswaja...
No i są wyniki tarczycy.
https://imgur.com/a/X4FdAs1
Można całkowicie wykluczyć nadczynność jako przyczynę objawu Terry'ego, jest teraz widoczny, a hormony są na dolnej granicy. TSH dalej dość nisko, ale to raczej dlatego, że w Polsce normy są nieco zbyt luźne, taki raczej uważa się za idealny, a nie "zbyt niski".
Co jest istotne, same hormony są na tyle nisko, że całkowicie fizycznie niemożliwym jest, by ich wysoki poziom powodował jakiekolwiek objawy.
Czyli można brać jod, w małych dawkach, tak do 100% zapotrzebowania. I biorąc pod uwagę, jak niski jest poziom hormonów, może nawet trzeba brać ten jod.
Jedna rzecz mogłaby zaburzyć wyniki, nie jestem pewien, czy mam jakąś infekcję, czy alergię na te cholerne pleśnie, ale kicham co kilka minut i nawet mnie poddusza lekko. Ale na pewno nie zaburzyłaby tak, żeby znikła nadczynność dająca objawy, co najwyżej mogło mi hormony leciutko przesunąć w dół, tak zazwyczaj jest opisywana reakcja na pleśń, ft3 i ft4 spadają.
Liczba postów: 828
Liczba wątków: 33
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
4
subzero napisał(a):Można całkowicie wykluczyć nadczynność jako przyczynę objawu Terry'ego, jest teraz widoczny, a hormony są na dolnej granicy. TSH dalej dość nisko, ale to raczej dlatego, że w Polsce normy są nieco zbyt luźne, taki raczej uważa się za idealny, a nie "zbyt niski". Z tego, co czytałem to właśnie subkliniczna nadczynność tarczycy często daje niskie TSH, hormony FT3 i FT4 w normie.
Liczba postów: 7,454
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
tak, ale niskie w takim wypadku powinno być poniżej 0,1
Liczba postów: 828
Liczba wątków: 33
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
4
A to o B12 wziąłem stąd.
"The sublingual B12 pitch is almost always wrong.
The mucosa under your tongue has essentially zero capacity to absorb vitamin B12. There are no specialized transporters there. The tablet dissolves in your mouth, mixes with saliva, gets swallowed, and ends up in your small intestine, which is where it absorbs the same way any oral B12 tablet does.
This matters because there are two real pathways for B12 absorption.
At physiological doses, your stomach releases B12 from food, intrinsic factor binds it, and the IF-cobalamin complex docks at a specific receptor called cubam at the very end of your small intestine. This receptor is saturable. The literature puts the ceiling around 1.5 to 2 micrograms per meal. This is the route most physiology textbooks describe and it is the reason classical pernicious anemia (where intrinsic factor is missing or destroyed) was treated for decades with intramuscular injections. Without intrinsic factor, the receptor route fails.
But there is a second route. Above roughly 500 micrograms, about 1 to 2 percent of any oral dose crosses the entire intestinal mucosa by passive diffusion. Not saturable. Not receptor-dependent. Not regional. This is the route that explains why a 1000 to 2000 microgram daily oral tablet works just as well as an injection, even in patients with pernicious anemia. The 2005 Cochrane systematic review (Vidal-Alaball et al.) reviewed two RCTs and concluded that high-dose oral B12 produced equivalent hematologic and neurologic responses to intramuscular B12. Two percent of 1000 micrograms is 20 micrograms, well above the daily requirement of 2.4 micrograms.
So where does sublingual fit?
Sharabi et al. (Br J Clin Pharmacol 2003) randomized 30 deficient subjects to 500 mcg sublingual cobalamin, 500 mcg oral cobalamin, or oral B-complex for four weeks. All three groups corrected. Sublingual produced 288 pmol/L, oral 286 pmol/L, B-complex 293 pmol/L. There was no significant difference between any of the routes. The sublingual tablet works because it gets swallowed, not because it bypasses the gut.
A larger 2019 retrospective study (Bensky et al., Drug Deliv Transl Res) of 4281 patients went further and found sublingual was at least as good as intramuscular injection for raising serum B12. Same explanation. The tablet dissolves, gets swallowed, and the passive diffusion route delivers enough B12 across the entire intestinal surface that the injection route confers no advantage at high doses.
If you need B12, the cheapest oral cyanocobalamin tablet at 500 to 1000 micrograms daily will do everything a sublingual tablet does, an injection does, and a methylcobalamin lozenge does. The form and the route get sold; the pharmacology is the same.
Citations:
Sharabi 2003 Br J Clin Pharmacol
Vidal-Alaball Cochrane Database Syst Rev 2005; Bensky 2019 Drug Deliv Transl Res"
https://www.facebook.com/williamwallaceP...h7WkaT9BWl
Liczba postów: 289
Liczba wątków: 1
Dołączył: Apr 2025
Reputacja:
0
Dlaczego pianino,, a nie harfa?
Liczba postów: 7,454
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Miedź przyswaja się pod językiem, co ładnie opisano. No ale tak na logikę, pasywne przenikanie przez błony w jamie ustnej powinno być podobnie skuteczne, jak pasywne przenikanie przez błony jelit.
No nieważne. Wiem, że tarczyca jest OK i to się liczy.
No i oczywiście dalej pojęcia nie mam, skąd bierze się objaw Terry'ego.
Kosmicznie silny katar, duszenie w gardle, ale brak podniesionej temperatury czy podwyższonego tętna. Nie ma też bólu gardła ani nic takiego. No stawiam, że to reakcja na pleśń, albo po prostu coś pyli. Wezmę kwercetynę.
Kilka dni panele stały odkryte, schły, podobnie materac i pokrowiec na niego, a jak położę go na noc na podłodze, rano jest wyraźnie wilgotny od spodu. Woda musiała tam wleźć i teraz powoli wychodzi, a ja pojęcia nie mam, jak to przyspieszyć, na ile to prowokuje rozrost pleśni w innych miejscach, nie tylko tam.
DHEA oczywiście też nie wiem, czy działa, czułem się bardzo OK póki nie pojawiły się te objawy alergiczne.
Myślę o tym, jak zapisywałem, że objaw terry'ego zanikał po cysteinie. Co mogłoby się zgadzać z tym, że w marskości wątroby wiąże się on z osłabieniem odporności na poziomie jelit, rozrostem flory która prowokuje rozszerzenie naczynek i reakcję organizmu. Łączyłem to kiedyś z łojotokowym zapaleniem skóry, które też jest wynikiem osłabienia odporności błon i dużej wrażliwości na organizmy drożdżakowe. Ale nie wierzę, że to mogłoby trwać tyle lat.
Eh, nie wiem. Skończyły mi się pomysły na bezpieczne sprawdzanie. Solidna dawka antybiotyku oczywiście wyczyściłaby jelita, ale to jest ryzykowanie poważnych chorób, by sprawdzić bardzo mało prawdopodobną hipotezę.
Liczba postów: 7,454
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
A pianino, bo podłączam słuchawki i mogę sobie całą noc grać, nikomu nie przeszkadza, są też tysiące kursów, których nie ma na harfę, cena instrumentu jest dosłownie 20 razy niższa, no i pianina są wszędzie, można zagrać w tysiącu sytuacji, wolno stojącej harfy chyba w ogóle nigdzie w Polsce nie ma.
Liczba postów: 7,454
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Liczba postów: 828
Liczba wątków: 33
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
4
meta ai napisał(a):Ten kontrargument brzmi logicznie, ale opiera się na dwóch fałszywych założeniach. To klasyczna fałszywa analogia.
### 1. Miedź nie wchłania się pasywnie - ani w ustach, ani w jelicie
Wbrew intuicji, miedź nie dyfunduje sobie przez błony jak woda.
W jelicie musi najpierw zostać zredukowana z Cu2+ do Cu+ przez reduktazy, bo transporter CTR1 transportuje tylko Cu+, a potem:
> After reduction, dietary copper is transported into enterocytes by CTR1
I na końcu wyprowadzana do krwi przez ATP7A:
> Export of Cu from enterocytes into the bloodstream is mediated by the Cu(I) transporter ATP7A
To jest system aktywny i regulowany. Dowód jak bardzo jest niezbędny: myszy z wybitym CTR1 tylko w jelicie mają ciężki niedobór miedzi w całym organizmie i umierają po 3 tygodniach.
Gdyby miedź wchłaniała się pasywnie, nie potrzebowałaby CTR1, reduktaz i ATP7A i nie byłaby tak ściśle regulowana - bo wolna miedź jest silnie toksyczna.
W jamie ustnej nie masz tego zestawu. Nie ma tam istotnej ekspresji CTR1, reduktaz STEAP/DCYTB ani mechanizmu ATP7A do wyprowadzenia do krwi.
### 2. Błona w ustach i błona w jelicie to zupełnie inne narządy
Nawet dla leków, które *naprawdę* wchłaniają się biernie, prawo Ficka mówi: szybkość dyfuzji = D * K * A * gradient / h
* **A - powierzchnia:** cała jama ustna to ok. 200 cm2. Jelito cienkie z kosmkami i mikrokosmkami to ok. 200 m2. Różnica 10 000 razy. Jelito ma po prostu największą powierzchnię do wchłaniania i jest bardziej przepuszczalne, a dwunastnica wchłania najszybciej właśnie dzięki kosmkom, które zwiększają powierzchnię.
* **h - grubość bariery:** nabłonek podjęzykowy ma 130-190 µm, policzkowy 500-800 µm. To nabłonek wielowarstwowy płaski. Jelito to jednowarstwowy walcowaty, ok. 20-30 µm, stworzony do wchłaniania.
* **K - lipofilowość:** żeby dyfundować biernie, musisz być lipofilny. Cu2+ to jon silnie hydrofilny i naładowany - współczynnik K ma bliski zeru. Dlatego leki podjęzykowe które działają - nitrogliceryna, fentanyl - to małe, silnie lipofilne cząsteczki, a nie jony metali.
* **Czas kontaktu:** w farmacji podręcznikowej masz wprost: błona śluzowa jamy ustnej ma cienki nabłonek i bogate ukrwienie, co sprzyja wchłanianiu, jednak kontakt jest zwykle zbyt krótki dla istotnego wchłonięcia. Standardowy czas rezydencji produktu w ustach to <5 min. W jelicie masz 3-5 godzin.
* **Objętość i wash-out:** w ustach masz ok. 1,1 ml śliny, w żołądku 45-686 ml, w jelicie 54-105 ml. Plus efekt "saliva wash out" - wzmożone wydzielanie śliny prowadzi do przedwczesnego połknięcia produktu.
### Co to oznacza dla tego kontrargumentu?
Jeśli ktoś trzyma roztwór miedzi pod językiem i widzi wzrost miedzi we krwi, to tak samo jak w przypadku B12, o którym rozmawialiśmy - roztwór zostaje połknięty i wchłonięty w dwunastnicy i początkowym jelicie czczym przez CTR1 / ATP7A.
Dlatego pasywne przenikanie w ustach NIE jest podobnie skuteczne jak w jelicie. Nawet dla idealnego leku lipofilnego jelito wygrałoby powierzchnią i czasem. A dla jonu miedzi, który w ogóle nie przenika pasywnie, porównanie jest podwójnie nietrafione.
Liczba postów: 7,454
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
|