06-28-2021, 07:45 AM
To było na starym forum, możesz je wyszukać w web archive jak wiesz jak, ale to będzie mordęga.
Z RZS jest ten problem, że nikt na dobrą sprawę nie wie, jaki jest mechanizm tej choroby, a tym samym nie ma na nią testów które pozwalają ją dokładnie diagnozować. Przy powiedzmy wirusie zapalenia wątroby sprawdzamy, czy masz kod genetyczny wirusa, albo przeciwciała i sprawa jasna, wiemy jak leczyć. Ale co jeśli masz zapalenie wątroby, a testy na wirusa nic nie dają?
Tak jest przy RZS, to zapalenie stawów, przy którym nie ma za bardzo testów, te na czynnik reumatoidalny są dodatnie przy wielu innych chorobach, a niekiedy ujemne przy diagnozowanym RZS. A jeszcze dodaj do tego stan polskiej opieki zdrowotnej, gdzie lekarze potrafią dawać diagnozy totalnie z czapy, to już w ogóle będzie obraz nędzy i rozpaczy.
Zrób dwa dodatkowe badania.
1. przede wszystkim tarczyca, czyli co najmniej TSH, do tego ewentualnie FT3 i FT4
2. western blot IgG na boreliozę
Zakładając jednak, że to RZS, to z rzeczy które robiłaś, tak naprawdę potwierdzili badaniami tylko dietę i omega 3. Trwa to dość długo, ale ciężko powiedzieć, ile dokładnie, przy omega 3 spodziewałbym się poprawy po pół roku brania 2000 mg EPA dziennie, policz ile brałaś, na opakowaniu masz ile jest w jednej tabletce. Bor miał niewielki wpływ, a badanie było na bardzo niewielkiej grupie pacjentów, D3 wręcz udowodniono, że nie działa.
Te badania na nietolerancję to w dużej mierze ściema, nie wiem, czy są takie, które dają wiarygodne wyniki, co chwilę jakieś nowe pojawiają się na rynku i ciężko to kontrolować.
Olej z wiesiołka / ogórecznika jak najbardziej warto przetestować, bo to kolejna rzecz, która ma udowodnione działanie. Na pewno będzie to łatwiejsze, niż próba wyłapania nietolerancji pokarmowej dziennikiem, weź pod uwagę, że czasem trzeba i kilka miesięcy czekać na efekt odstawienia jakiegoś produktu,
Z takich tanich rzeczy jeszcze jest to:
http://naturalneleczenie.com.pl/2021/06/...-zapalnym/
Z tym katarem cholera wie, pewnie jakiś związek jest, ale tu jest tyle możliwości, że i House tego nie rozkmini.
Z obłączkami pewnie też House sobie nie poradzi, jak tylko dowiem się, dlaczego zanikają, będę mógł ludziom polecać terapię, która poprawia ich stan zdrowia, ale póki co nie wiem tego.
Z RZS jest ten problem, że nikt na dobrą sprawę nie wie, jaki jest mechanizm tej choroby, a tym samym nie ma na nią testów które pozwalają ją dokładnie diagnozować. Przy powiedzmy wirusie zapalenia wątroby sprawdzamy, czy masz kod genetyczny wirusa, albo przeciwciała i sprawa jasna, wiemy jak leczyć. Ale co jeśli masz zapalenie wątroby, a testy na wirusa nic nie dają?
Tak jest przy RZS, to zapalenie stawów, przy którym nie ma za bardzo testów, te na czynnik reumatoidalny są dodatnie przy wielu innych chorobach, a niekiedy ujemne przy diagnozowanym RZS. A jeszcze dodaj do tego stan polskiej opieki zdrowotnej, gdzie lekarze potrafią dawać diagnozy totalnie z czapy, to już w ogóle będzie obraz nędzy i rozpaczy.
Zrób dwa dodatkowe badania.
1. przede wszystkim tarczyca, czyli co najmniej TSH, do tego ewentualnie FT3 i FT4
2. western blot IgG na boreliozę
Zakładając jednak, że to RZS, to z rzeczy które robiłaś, tak naprawdę potwierdzili badaniami tylko dietę i omega 3. Trwa to dość długo, ale ciężko powiedzieć, ile dokładnie, przy omega 3 spodziewałbym się poprawy po pół roku brania 2000 mg EPA dziennie, policz ile brałaś, na opakowaniu masz ile jest w jednej tabletce. Bor miał niewielki wpływ, a badanie było na bardzo niewielkiej grupie pacjentów, D3 wręcz udowodniono, że nie działa.
Te badania na nietolerancję to w dużej mierze ściema, nie wiem, czy są takie, które dają wiarygodne wyniki, co chwilę jakieś nowe pojawiają się na rynku i ciężko to kontrolować.
Olej z wiesiołka / ogórecznika jak najbardziej warto przetestować, bo to kolejna rzecz, która ma udowodnione działanie. Na pewno będzie to łatwiejsze, niż próba wyłapania nietolerancji pokarmowej dziennikiem, weź pod uwagę, że czasem trzeba i kilka miesięcy czekać na efekt odstawienia jakiegoś produktu,
Z takich tanich rzeczy jeszcze jest to:
http://naturalneleczenie.com.pl/2021/06/...-zapalnym/
Z tym katarem cholera wie, pewnie jakiś związek jest, ale tu jest tyle możliwości, że i House tego nie rozkmini.
Z obłączkami pewnie też House sobie nie poradzi, jak tylko dowiem się, dlaczego zanikają, będę mógł ludziom polecać terapię, która poprawia ich stan zdrowia, ale póki co nie wiem tego.



