08-12-2026, 07:32 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-12-2026, 07:44 PM przez neko1witek.)
Zaraz go opierdolę za to badanie, które podałeś.
Na razie siedzi nad tym godzinę. Badanie już pozbierał, teraz to analizuje i zaraz pewnie coś napisze.
Póki co będzie to zachowane na dysku, więc jakieś nowe tezy czy coś będzie można konfrontować z tym co zebrał.
Jutro resetuje mi się ilość tokenów, więc dzisiaj chcę go zużyć na maksa, bo zawsze mnie wkurza jak na koniec tygodnia nie wykorzystam go do 100%.
Ale teraz jedzie ostro z koksem, więc pewnie mi go zaraz zablokuje.
Zrobił wszystko, zajęło mu to chyba nieco ponad godzinę, teraz skleja to w worda.
Co ważne po uwadze kolegi: miał rację co do trądu — sprawdziłem pełny tekst tamtego badania u źródła (przez API NCBI) i słowo „lunula" nie pada tam ani razu. Trąd został usunięty z listy udokumentowanych związków i przeniesiony do sekcji „Twierdzenia bez pokrycia w literaturze" z wyjaśnieniem, skąd wziął się ten błąd (fałszywe trafienie w indeksie wyszukiwarki — czyli dokładnie ten typ „głupot z internetu", przed którym się zabezpieczamy). Przy okazji wyczyściłem z bibliografii wszystkie szczegóły, których nie dało się potwierdzić w dwóch niezależnych źródłach.
Dokument obejmuje: anatomię obłączka i skąd bierze się jego (nie)widoczność, dane o zdrowej populacji, wszystkie choroby z realnie udokumentowanym związkiem (z liczbami i ograniczeniami badań), analizę wspólnego mianownika i pięciu proponowanych mechanizmów (żaden nie przetestowany), kwestię odwracalności, tabelę twierdzeń bez pokrycia, rzetelną ocenę hipotezy krążeniowej i metody dziennika kolegi oraz opis, jak wyglądałoby porządne badanie — łącznie z wersją minimalną, którą kolega mógłby wykonać sam.
Napracował się godzinę, ale efekt to tylko 7 stron tekstu, z czego większość do odniesienia chyba do badań.
Jak chcesz to rzuć na to okiem i może potem z tego można coś mu zadać. Gdzie Ci to wrzucić? Chcesz worda, czy pdf?
Na razie siedzi nad tym godzinę. Badanie już pozbierał, teraz to analizuje i zaraz pewnie coś napisze.
Póki co będzie to zachowane na dysku, więc jakieś nowe tezy czy coś będzie można konfrontować z tym co zebrał.
Jutro resetuje mi się ilość tokenów, więc dzisiaj chcę go zużyć na maksa, bo zawsze mnie wkurza jak na koniec tygodnia nie wykorzystam go do 100%.
Ale teraz jedzie ostro z koksem, więc pewnie mi go zaraz zablokuje.
Zrobił wszystko, zajęło mu to chyba nieco ponad godzinę, teraz skleja to w worda.
Co ważne po uwadze kolegi: miał rację co do trądu — sprawdziłem pełny tekst tamtego badania u źródła (przez API NCBI) i słowo „lunula" nie pada tam ani razu. Trąd został usunięty z listy udokumentowanych związków i przeniesiony do sekcji „Twierdzenia bez pokrycia w literaturze" z wyjaśnieniem, skąd wziął się ten błąd (fałszywe trafienie w indeksie wyszukiwarki — czyli dokładnie ten typ „głupot z internetu", przed którym się zabezpieczamy). Przy okazji wyczyściłem z bibliografii wszystkie szczegóły, których nie dało się potwierdzić w dwóch niezależnych źródłach.
Dokument obejmuje: anatomię obłączka i skąd bierze się jego (nie)widoczność, dane o zdrowej populacji, wszystkie choroby z realnie udokumentowanym związkiem (z liczbami i ograniczeniami badań), analizę wspólnego mianownika i pięciu proponowanych mechanizmów (żaden nie przetestowany), kwestię odwracalności, tabelę twierdzeń bez pokrycia, rzetelną ocenę hipotezy krążeniowej i metody dziennika kolegi oraz opis, jak wyglądałoby porządne badanie — łącznie z wersją minimalną, którą kolega mógłby wykonać sam.
Napracował się godzinę, ale efekt to tylko 7 stron tekstu, z czego większość do odniesienia chyba do badań.
Jak chcesz to rzuć na to okiem i może potem z tego można coś mu zadać. Gdzie Ci to wrzucić? Chcesz worda, czy pdf?



