2 godzin(y) temu
Hummm... obkurcz naczynek wystąpił w badaniach już po kilkunastu minutach od podania blokera H2, ale tam podali dożylnie. Bloker H1 też działa bardzo szybko. Powinny już być efekty.
No, jest opcja, że rozdęcie naczynek wymaga czasu, zanim się wszystko tam ułoży jak trzeba, będę te blokery brał tydzień czy dwa. Wyleczenie marskości wątroby też nie sprawia, że objaw Terry'ego znika z dnia na dzień, zajmuje to parę miesięcy. Ale znika.
Pamiętam, że objaw u mnie mocno się pogłębił po suplementacji argininy, która podnosi tlenki azotu. Ale to nie jest dowód na to, że tlenki są odpowiedzialne, bo one mogą tylko delikatnie pogłębiać problem, który jest wywołany czymś innym.
No, jest opcja, że rozdęcie naczynek wymaga czasu, zanim się wszystko tam ułoży jak trzeba, będę te blokery brał tydzień czy dwa. Wyleczenie marskości wątroby też nie sprawia, że objaw Terry'ego znika z dnia na dzień, zajmuje to parę miesięcy. Ale znika.
Pamiętam, że objaw u mnie mocno się pogłębił po suplementacji argininy, która podnosi tlenki azotu. Ale to nie jest dowód na to, że tlenki są odpowiedzialne, bo one mogą tylko delikatnie pogłębiać problem, który jest wywołany czymś innym.



