07-13-2026, 01:14 AM
W sumie można po prostu z poziomu google pytać ichniego bota. Hmmm...
no dwie rzeczy nie pasują. Jedna, to to, że poziom choliny jest mocno podniesiony w niewydolności nerek, gdzie znikają obłączki. Druga, skłonność to pokrzywek, którą mam, to z kolei wynika z nadmiaru acetylocholiny.
No i hipoteza choliny / acetylocholiny mocno słabnie.
No cholercia no... objaw terry'ego MUSI zależeć od jakiejś jednej substancji, którą bardzo mocno podniesioną, albo bardzo mocno obniżoną. Jednej, konkretnej, bo nie wierzę, że "znikąd" mam kombinację kilku. I musi być mocno zmieniony, bo lekkie wahania nie doprowadzą do powstania objawu. Przykładowo gdyby to była tarczyca, to poziom hormonów musiałby być mocno ponad normę, żeby wywołać zmiany w układzie krążenia.
Coś, co zmienia układ krążenia, ale nie daje praktycznie żadnych innych objawów, które można zobaczyć gołym okiem.
Eh... zbadam jeszcze raz tarczycę, jakoś w przyszłości, jak się unormuje zegar biologiczny.
no dwie rzeczy nie pasują. Jedna, to to, że poziom choliny jest mocno podniesiony w niewydolności nerek, gdzie znikają obłączki. Druga, skłonność to pokrzywek, którą mam, to z kolei wynika z nadmiaru acetylocholiny.
No i hipoteza choliny / acetylocholiny mocno słabnie.
No cholercia no... objaw terry'ego MUSI zależeć od jakiejś jednej substancji, którą bardzo mocno podniesioną, albo bardzo mocno obniżoną. Jednej, konkretnej, bo nie wierzę, że "znikąd" mam kombinację kilku. I musi być mocno zmieniony, bo lekkie wahania nie doprowadzą do powstania objawu. Przykładowo gdyby to była tarczyca, to poziom hormonów musiałby być mocno ponad normę, żeby wywołać zmiany w układzie krążenia.
Coś, co zmienia układ krążenia, ale nie daje praktycznie żadnych innych objawów, które można zobaczyć gołym okiem.
Eh... zbadam jeszcze raz tarczycę, jakoś w przyszłości, jak się unormuje zegar biologiczny.



