Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Problemy stawowo-mięśniowe.
Autor Wiadomość
meinong 

Dołączył: 21 Lis 2012
Posty: 163
Wysłany: 2013-04-08, 12:07    

Active: z tego co wiem, to przy zatruciu rtęcią poziom rteci we włosie jest bardzo niski, bo to świadczy o tym, że organizm ma problem z wydalaniem rtęci.
 
     
Active 

Wiek: 36
Dołączył: 21 Sty 2013
Posty: 15
Wysłany: 2013-04-08, 15:48    

Hmm... rzeczywiście też o tym kiedyś czytałem, jak tylko wrócę do domu to zerknę raz jeszcze na te wyniki... ech... pewnie wpadam już w paranoję ;)
 
     
jinx.pl

Dołączył: 14 Lut 2012
Posty: 65
Wysłany: 2013-04-08, 15:56    

tomakin napisał/a:
nie sądzę, żeby to było przyczyną, nawet dentyści którzy wdychają opary z dziesiątek tysięcy rozwiercanych plomb amalgamatowych przez 30 lat nie mają takich jazd. Oczywiście są ludzie, którzy twierdzą że za wszystkie problemy odpowiada rtęć, ale są też tacy, którzy twierdzą że za problemy odpowiada szatan...


i są ludzie ktorzy intelektualnie nie potrafią pojąć toksykologicznych niuansow naukowych.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15351
Wysłany: 2013-04-08, 16:04    

nie potrafię pojąć niuansów rodem z "Faktów", "Tiny" czy "Życia na gorąco", przykro mi :(

@Active - możesz spróbować usunąć rtęć i aluminium z organizmu - i daj znać, jak się po tym czujesz. Jak się poprawi, i znikną objawy, będziesz pierwszą osobą której się udało :D Są tacy co już parę lat próbują - i nie mają żadnej poprawy. Oczywiście nie wbiją sobie do tych pustych łbów, że nie mają żadnego problemu z rtęcią, o nie. Będą wymyślać, że rtęć tak trudno usunąć i dlatego po paru latach "oczyszczania" nie mają polepszenia.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
jinx.pl

Dołączył: 14 Lut 2012
Posty: 65
Wysłany: 2013-04-08, 16:10    

meinong napisał/a:
Active: z tego co wiem, to przy zatruciu rtęcią poziom rteci we włosie jest bardzo niski, bo to świadczy o tym, że organizm ma problem z wydalaniem rtęci.


Cytat:
Hmm... rzeczywiście też o tym kiedyś czytałem, jak tylko wrócę do domu to zerknę raz jeszcze na te wyniki... ech... pewnie wpadam już w paranoję ;)


niekoniecznie. to troche bardziej złozone.

włos pokazuje ile rteci jest wydalanej. tylko tyle. i wtedy:

1) jezeli jest duzo rteci w organizmie, albo jest jakas wieksza ciągla expozycja ale organizm wciaz wydala tą rtec to wowczas ukazuje sie to jako podwyższony poziom rteci we włosie. skads ten wyzszy poziom musi byc.
organizm wciaz wydala ta rtec, przynajmniej jakas czesc, ale to nie oznacza ze nie musi byc zadych problemow zdrowotnych.

2) rteci jest na tyle duzo w organizmie, albo podatnosc genetyczna osobnika na rtec na tyle duża ze organizm juz rteci nie wydala - ona tylko sie kumuluje z efektem "kuli sniegowej'
wowczas poziom rteci we wlosie jest bardzo niski.
rtec siedzi w tkankach i uposledza reakcje biochemiczne jak i rowniez wlasne wydalanie, dlatego ze jej poziom w organizmie (i dystrybucja) przekroczyla prog indywidualnej wrazliwosci.
ci ludzie zwykle sa o wiele bardziej chorzy od wariantu 1)szego.

ale najlepszym sposobem na zauwazenie zatrucia rtecia w badaniu włosa jest interpetacja pod katem zab transportu mineralow. rtec powoduje go w organizme, wiec jesli jest zatruce rtecia powinien byc zaburzony transport mineralow.
to bardzo czesto widac we włosie, obok innych charakterystyk jak niski niski lit, molibden, selen, wysoki sod potas/ale niski wapn i magnez... (nie wszystkie musza byc spelnione).
 
     
jinx.pl

Dołączył: 14 Lut 2012
Posty: 65
Wysłany: 2013-04-08, 16:15    

tomakin napisał/a:
nie potrafię pojąć niuansów rodem z "Faktów", "Tiny" czy "Życia na gorąco", przykro mi :(


Na pewno nie potrafisz pojąc niuansow z renomowanych pism naukowych jak "Toksykologia".
Ostatnio zmieniony przez jinx.pl 2013-04-08, 16:34, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
jinx.pl

Dołączył: 14 Lut 2012
Posty: 65
Wysłany: 2013-04-08, 16:26    

tomakin napisał/a:

@Active - możesz spróbować usunąć rtęć i aluminium z organizmu - i daj znać, jak się po tym czujesz. Jak się poprawi, i znikną objawy, będziesz pierwszą osobą której się udało :D Są tacy co już parę lat próbują - i nie mają żadnej poprawy. Oczywiście nie wbiją sobie do tych pustych łbów, że nie mają żadnego problemu z rtęcią, o nie. Będą wymyślać, że rtęć tak trudno usunąć i dlatego po paru latach "oczyszczania" nie mają polepszenia.


Active, i inni:

1) ci ludzie ktorzy oczyszczaja rtec nieprawidlowymi sposobami rodem ze sredniowiecza ("garsc kolendry dziennie"), to oczywiscie ze nie maja zadnych rezultatow, bo mobilizuja rtec, ale nie wydalaja bo rozprowadzaja ja po tkankach.

2) ci ktorzy stosuja prawidlowa metoda oczyszczania (chelatorami wg okresu poltrwania) i nie sa wyjsciowo za bardzo chorzy dosc szybko maja duze polepszenie.

3) ci ktorzy stosuja prawidlowa metoda oczyszczania ale sa najbardziej chorzy i maja dodatkowe problemy zdrowotne jako komplikacje zatrucia musza sie chelatowac pare lat.
nie oznacza to ze nie maja polepszenia wczesniej -owszem maja- ale do pelnego zdrowia musza chelatowac sie dluzej.

otoz jest pewna bledna logika w rozumowaniu takich cynikow jak u Powyzszego. Mowią:
"Ojej, ta cudowana chelatacja rteci, wyleczy cie ze wszytskiego: autyzmu, chorob autoimmunlogiznych, chronicznego zmeczenia..."

No wiec nie ma nic cudownego w chelatacji. Ani dziwnego ze moze (ale nie musi) trwac bardzo długo. To jest po prostu ciezka ciezka praca jezei pracuje sie nad odwroceniem bardzo trudnych i zawansownych problemow zdrowotnych, ktorych rozwiniecie sie trwalo latami.

owszem inne interwencje omawiane takze tu na forum (jak witamina d, wiecej ruchu, omega 3, zmiany dietetyczne etc) sa pomocne, bo poprawiaja nieprwidlowosci jakie ewentualne zatrucie Hg powoduje, ale sa wylacznie jak aspiryna na bol glowy - przestajesz to robic po pewnym czasie problem wraca do punktu wyjsciowego. (i nie, nie jest to wymowka dla niezdrowego stylu zycia. po postu stwierdzenie ze sa ludzie z niezdrowym stylem zycia ktozy takich problemow nie maja.). ale nie usuwaja zrodla problemu, tego co doprowadzilo do tych problemow w 1szej kolejnosci.

To tylko ludzie o mentalnosci komercyjnego sprzedawcy jak Powyzszy sądzą ze poprawa musi byc szybka i magiczna!, bo to jest zgodne z ich uproszczonym wyobrazeniem działania organizmu.
 
     
Active 

Wiek: 36
Dołączył: 21 Sty 2013
Posty: 15
Wysłany: 2013-04-08, 18:08    

Generalnie z tego co czytam z wyniku badań to wszystkie proporcje pierwiastków śladowych mam złe czyli ewidentny chaos w organizmie :( Co do pierwiastków toksycznych rzeczywiście wartości rtęci są niskie aczkolwiek aluminium podwyższone.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15351
Wysłany: 2013-04-08, 18:24    

Nigdy nie słyszałem, żeby komukolwiek się od wypłukania rtęci polepszyło, co więcej, statystyczne badania na dziesiątkach tysięcy ludzi, gdzie porównano stan zdrowia i częstotliwość występowania chorób w zależności od ilości plomb rtęciowych wykazały jasno i niezbicie, że plomby takie mają wpływ w najlepszym razie znikomy. Podobnie badania nad stanem zdrowia dentystów - dopiero wystawienie na ilości rtęci setki razy przekraczające to, na co narażony jest przeciętny człowiek zjadający tuńczyka i rozgryzającego go rtęciowymi plombami - powodowały minimalne, delikatne problemy zdrowotne, które równie dobrze mogły być wywołane narażeniem na wdychanie szeregu innych toksycznych substancji.

Prosto, jasno i na temat - zbadano wpływ rtęci na zdrowie, takiego wpływu nie ma przy ilościach które dostają się do organizmu w życiu codziennym, a nawet przy ilościach wielokrotnie większych. Jeśli dziesięć tysięcy osób całe życie jest wystawione na działanie rtęci w dużych ilościach, dziesięć tysięcy w ogóle, w jednej i w drugiej grupie na choroby określane przez takich ludzi jak jinx jako "wywołane rtęcią" zapada się dokładnie tak samo często - jest to dowód na to, że jinx majaczy.

Jasne, polepszy się niektórym ludziom, delikatnie polepszy. Dlaczego? Bo kwas alfa liponowy jest silnym antyoksydantem, który dodatkowo potrafi nawet podwoić ilość glutationu. Dodatkowo potrafi zlikwidować neuropatie i szereg innych dolegliwości. Można sobie wmawiać, że to przez wypłukanie rtęci nastąpiła poprawa, można że to przez wypędzenie demona, ale fakty są takie, że jeśli nastąpi - to poprzez dodatkowe prozdrowotne efekty niektórych "chelatorów". Dla porównania, jeśli ktoś korzysta z typowych, oferowanych przez medycynę chelatorów, takich jak penicylamina, poprawy nie ma. "Specjaliści" tłumaczą to tym, że te oficjalne chelatory źle dzialają, a jedyne naprawdę działające to są te ich, głównie kwas alfa liponowy. Niech sobie tłumaczą dalej.

Aha, ten artykuł w "Toksykologii" to był po prostu bełkot, co wyjaśniłem już dawno temu, wykazując parę błędów na poziomie gimnazjalnym.

dobra, szkoda mojego czasu na takie pierdoły
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
jinx.pl

Dołączył: 14 Lut 2012
Posty: 65
Wysłany: 2013-04-08, 22:46    

tomakin napisał/a:
Nigdy nie słyszałem, żeby komukolwiek się od wypłukania rtęci polepszyło, co więcej, statystyczne badania na dziesiątkach tysięcy ludzi, gdzie porównano stan zdrowia i częstotliwość występowania chorób w zależności od ilości plomb rtęciowych wykazały jasno i niezbicie, że plomby takie mają wpływ w najlepszym razie znikomy.


i juz dalej nie chce mi sie czytac bo widze ze sie powtarzamy. statystyczne badania na ktore sie powolujesz sa mega bledne metodycznie - do czego sie odnosilem bardzo dokladnie kilka miesiecy temu w jednym poscie, do czego ty nie miales ochoty sie odniesc. tak jak do wszystkich innych sensownych argumentow.

a bełkotliwe bylo to co ty miales do powiedzenia o artykule z Toxicology. Jezlei kto kolwiek ma watpliwosci, naprawde niech sam sprawdzi.

Do wszytskich zainteresowanych problemem zatrucia rtecią:

jezeli chcecie byc zdrowi nie sluchajcie na "wiare" co mowi wam zapatrzony we wlasną ignoegorancje tomakin, a sprawdzicie wszystskie za i przeciw sami, i sami zdecydujcie co ma sens.
Dyskusja o rteci miedzy mna a tomakinem jest w archiwalnych postach z zeszlego roku (glownie). Wszystkie argumenty sa tam wyłożone. Wystarczy ze zajrzycie i zobaczycie jakosc argumentow jednej strony. I jakosc tej drugiej.

(łatwiej do nich dotrzecie przegladajac moje posty, gdyz na tym forum wylacznie pisalem o hg)
 
     
meinong 

Dołączył: 21 Lis 2012
Posty: 163
Wysłany: 2013-04-08, 23:10    

jinx.pl napisał/a:
i juz dalej nie chce mi sie czytac bo widze ze sie powtarzamy. statystyczne badania na ktore sie powolujesz sa mega bledne metodycznie - do czego sie odnosilem bardzo dokladnie kilka miesiecy temu w jednym poscie, do czego ty nie miales ochoty sie odniesc. tak jak do wszystkich innych sensownych argumentow.

Konkretnie tutaj:
http://www.zdrowiej.vegie...ighlight=#58982
 
     
jinx.pl

Dołączył: 14 Lut 2012
Posty: 65
Wysłany: 2013-04-09, 10:22    

o wlasnie dzieki.
 
     
Active 

Wiek: 36
Dołączył: 21 Sty 2013
Posty: 15
Wysłany: 2013-04-11, 12:37    

Cóż... chyba spróbuje protokołu Cutlera... jakieś sugestie? :)
 
     
meinong 

Dołączył: 21 Lis 2012
Posty: 163
Wysłany: 2013-04-11, 21:38    

Przeczytać:
http://www.bioautyzm.pl
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: