Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
proszę o pomoc
Autor Wiadomość
jinx.pl

Dołączył: 14 Lut 2012
Posty: 65
Wysłany: 2012-06-20, 17:21    

katty prosze poczytaj wszystko dokladnie na pdm.org.pl i na drugim forum odnosnie dawek suplementow. nie chodzi o to by dawac byle dawke, ale odpowiednie (duze) w przeliczeniu na mase ciala.

wg cutlera, duzo OCD (natrectwa) to problemy nanderczowe oraz serotoninowe. wiec musisz wspierac nadnercza: lukrecja, chrom, duzo wit b5, moze zenszen ashwaganda, cholesterol w diecie. (czasami dobor pokarmow wg grupy krwii moze pomoc choc o tym cutler nie wspominal, po prostu diety wg grupy krwii sa pro-metaboliczne i pro-nadnerczowe).
jesli masz dostep zamow adrenal cortex na nadnercza.

na serotonine tryptophan i nikotonamid. b6 moze pomoc tez. (ale to tez zalezy jak dobrze dziala metabolizm witaminy b6 we wiekszych dawkach , u niektorych lepiej niektorych gorzej. trzeba sprobowac).

wazne sa tez probiotyki - pomysl by jakies dobre dodac. wiekszosc zachowac pochodzi od problemow jelitowych, wiec probiotyki moga tez pomoc na te OCD. w kazdym razie tez sa bardzo istotne.

ogolnie wejdz na drugie forum i popytaj inne doswaidczone mamy.
(nie zebym odzegnywal od tego :) )
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15423
Wysłany: 2012-06-22, 11:41    

Z protokołem Cuttlera jest ten problem, że tysiące ludzi go robiło, ale niewielu osobom pomógł. Jak wchodzisz na takie np forum mam stosujących tego typu cuda-niewidy, znajdziesz tam takie, które to robią rok, dwa - i z opisów "poprawy" stanu zdrowia dziecka które zamieszczają wynika, że nic się nie zmienia. Ale one i tak wierzą, że pomaga.

Działa to na zasadzie sekty - gdyby przyznały, że terapia nie działa, musiałyby jednocześnie przyznać się przed sobą, że dały się oszukać, że straciły czas, pieniądze, niekiedy zdrowie dzieci. Więc będą uporczywie twierdzić, że pomaga, może nie teraz, ale na pewno w przyszłości, będą namawiać inne mamy - żeby zabić w sobie wątpliwości.

Innymi słowy, nie szkodzi spróbować, ale zanim wydasz kasę i zanim uwierzysz, poproś o zaświadczenia wydane przez lekarza, że u tamtych dzieci cofnęły się schorzenia. I żeby to były dzieciaki, które wcześniej już miały wprowadzoną odpowiednią dietę i nie pomogło, a poprawa nastąpiła dopiero po tych "cudownych" metodach usuwania rtęci promowanych przez pana Cutlera.

Aha, cholesterol w diecie to poważny błąd, wychodzi tutaj nieudacznictwo Cutlera. Jesli dostarczasz go w pokarmach, to niemal zawsze będzie to cholesterol po utlenieniu, mocno szkodliwy. Na dodatek dietetyczny cholesterol nie zwiększa zbytnio stężenia we krwi. Znam ludzi jedzących 30 jajek dziennie i mających cholesterol bardzo nisko. Jeśli chce się podnieść poziom cholesterolu (a Ty powinnaś u dziecka, bo 147 to jednak bardzo mało), wprowadź do diety olej kokosowy.

http://www.autismone.org/...treatment-study

tu jest badanie, w którym u dzieciaków bardzo się poprawiło po DMSA, ale nie z powodu rtęci, której po prostu w sobie nie miały, ale z powodu wypłukania ołowiu, którego dzieciaki miały bardzo duże ilości. Cutler zacząłby teraz krzyczeć i machać rączkami, że DMSA to zło i szatan, że każdemu dziecku się pogorszy, żeby w żadnym wypadku - ale jak widać z badania, pomogło.

I na ołowiu bym się skupił, bo usuwa się go bardzo prosto, a zatrucia w Polsce są bardzo częste - już w ilości 2 ng/dL krwi ołów wywowuje poważne zaburzenia w pracy mózgu (5 razy częstsze ataki paniki niż u ludzi ze stężeniem poniżej 0,5), a średnie stężenie w Polsce wynosi 8 ng/dL. Wszystko przez nasze kochane elektrownie węglowe, nie chcieliśmy czystego atomu to mamy ołów. Zresztą przy okazji elektrownie węglowe produkują kilkadziesiąt razy więcej odpadów radioaktywnych, niż wyprodukowałaby elektrownia atomowa, no ale już mniejsza z tym.

Znowu za chwilę będzie krzyk, że przecież ołów zostanie chelatorem przeniesiony do krwi, że Cutler zabrania etc - ale krzykacze krzykaczami, a badania jasno pokazują, że chelatacja ołowiu za pomocą doustnego EDTA bardzo mocno obniża stęzenie w mózgu oraz już w ciągu 2-3 dni poprawia stan psychiczny pacjentów.

(tak, można się domyśleć, że Cutlera nie bardzo lubię - ale ja z reguły nie przepadam za ludźmi, którzy na wszystkie znane ludzkości choroby mają jedno wyjaśnienie i jedno lekarstwo, w tym wypadku rtęć).
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
katty

Dołączył: 18 Cze 2012
Posty: 12
Wysłany: 2012-06-22, 13:20    

tomakin: ja ogólnie szczerze mówiąc już mam wodę z mózgu i nie bardzo już wiem o co chodzi w tym wszystkim....??? Nie stać mnie na żadne kosztowne specyfiki czy drogie rehabilitacje.... jedyne na co mogę sobie w miarę pozwolić (i wiem, że jeśli nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi), to odpowiednia dieta i witaminy . Dietę trzymamy od poniedziałku a od środy wprowadziłam wit. C, wit. E, cynk i magnez+wit B6. Jakieś efekty są, bo chociażby ustały u syna bóle brzucha i rozwolnienie, więc jest poprawa mimo, że nie wielka. I chwilowo przy tym pozostanę..... Zobaczymy jak będzie dalej.....
 
     
prostix

Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 200
Wysłany: 2012-06-22, 13:24    

tomakin: widzę, że krytykujesz Cutlera,a tak naprawdę nie wiesz, co on zaleca. Cutler zaleca DMSA jako jeden z chelatorów, nie poleca natomiast EDTA. Jako główny chelator proponuje stosować małą dawkę ALA co 3 godziny.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15423
Wysłany: 2012-06-22, 16:19    

Krytykuję go, bo gość nie ma wyników. Gdzie są opublikowane przez niego badania?

Naprawdę nietrudno ogłosić "ho ho ho, leczę wszystkie dzieci z autyzmu, przyjeżdżajcie do mojej kliniki i oddawajcie mi pieniądze a je wyleczę" - i kroić kasę. Takich cudotwórców jest mnóstwo, bo i zrozpaczonych, zdesperowanych rodziców nie brakuje. Gorzej, gdy trzeba wyjść do ludzi z wynikami. Wtedy nagle robi się cicho i nikogo nie ma.

A już najgorzej, gdy ktoś wierzy święcie w jedną przyczynę całego zła na świecie - i pod nią podciąga wszystkie teorie. Zaobserwował, że ALA działa (bo działa), więc wierzy, że autyzm to na pewno wina rtęci - bo przecież ALA wypłukuje rtęć. Ale ALA ma jeszcze wiele innych funkcji, chociażby jest silnym antyoksydantem, a przede wszystkim - zwiększa znacząco poziom glutationu, a to już z kolei pozytywnie wpłynie na połowę procesów przebiegających w organizmie. Cutler tych wszystrkich procesów nie widzi, jego to nie interesuje. On jest zapatrzony w rtęć.

Podałem w pierwszym poście rzeczy, które na pewno pomogą. Ale jeszcze parę uwag:

- jaką masz witaminę E? Jeśli nie jest to mieszanina naturalnych tokoferoli, to przestań ją podawać, bo tylko zaszkodzi. Witamina E to tak naprawdę grupa związków, syntetyk to tylko jedna jedyna forma - jego podawanie sprawia, że z organizmu znikają wszystkie pozostałe.
- witamina E jest stosowana w celu OBNIŻENIA kosztów terapii choliną, urydyną i omega 3. Sprawia ona, że te specyfiki, które - nie ma co ukrywać - trochę kosztują, są o wiele lepiej wykorzystywane przez organizm. Razem z witaminą E ich skuteczność rośnie - nie wiem, o ile, ale biorąc pod uwagę, że witamina kosztuje 15 zł / miesiąc, a omega 3 i cholina w odpowiednich dawkac około 100 zł, nawet 10% wzrost skuteczności po prostu się zwróci. Sama w sobie, czyli bez tej terapii, niewiele daje.
- trzy specyfiki - urydynę, omega 3 i cholinę - należy stosować jednocześnie, inaczej nie ma to za bardzo sensu. Wszystkie trzy stanowią składową komórek nerwowych, na tyle istotną, że ich suplementacja w badaniach powodowała regenerację całych obszarów w mózgu, tworzenie nowych połączeń nerwowych, cuda niewidy. W przypadku Aspergera stwierdza się zmniejszenie niektórych obszarów w mózgu. Nie wiem, czy taka terapia je odbuduje, ale specjalnie nie widzę innych możliwości. Od siebie powiem, że BARDZO dobrze wplywa to na pamięć, pracę mózgu i samopoczucie. Stosuję i jest to jedna z najlepszych rzeczy, jakie mi się udało na sobie przetestować.
- urydynę czerpie się z diety - albo z drożdży (można zrobić np pastę drożdżową, bardzo smaczne, przynajmniej jak dla mnie, ale też bardzo śmierdzi :D ), albo np ze spiruliny, wtedy trzeba zjadać jej przynajmniej 10 gramów dziennie, biorać pod uwagę że dzieciak waży mniej niż dorosły.
- o cholinie masz tutaj:

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=3731

Przy czym drobna uwaga, ta z lecytyny sojowej przyswaja się o wiele lepiej, niż ta z tabletek.

- Cutler mówi DMSA, ja mówię EDTA. Za DMSA zapłacisz kilkaset albo kilka tysięcy zł, przy okazji ryzykując bardzo poważne powikłania, łącznie z zagrożeniem wstrząsem anafilaktycznym, co może dzieciaka po prostu zabić. Do tego musi to robić lekarz. EDTA z kolei kupuje się za 15 zł i stosuje samemu, oczywiście mówię o doustnym. Z powikłań można spodziewać się jedynie rozwolnień, gdy przesadzi się z dawką, oraz wypłukania wszystkiego, co chelator spotka na swej drodze - nie tylko ołów, kadm czy aluminium, ale też żelazo czy cynk. Można to w kilka dni uzupelnić.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
katty

Dołączył: 18 Cze 2012
Posty: 12
Wysłany: 2012-06-22, 16:41    

na tej wit.E, którą mam pisze tak:( int-rac-a-Tocopherylis acetas). Najgorsze jest to, że nasza pani psychiatra wcale a wcale nic nie doradza.... i to pod względem leczenia farmakologicznego jak i wszelkich terapii....... ogólnie przeżywam koszmar na jawie.........i co z tą moją wit. E? przerwać podawanie?????
 
     
jinx.pl

Dołączył: 14 Lut 2012
Posty: 65
Wysłany: 2012-06-22, 16:58    

Tomakin, az zal czytac widzac poziom twojej arogancji opartej na ignorancji i powierzchownej analizie problemu.

Cytat:
Z protokołem Cuttlera jest ten problem, że tysiące ludzi go robiło, ale niewielu osobom pomógł. Jak wchodzisz na takie np forum mam stosujących tego typu cuda-niewidy, znajdziesz tam takie, które to robią rok, dwa - i z opisów "poprawy" stanu zdrowia dziecka które zamieszczają wynika, że nic się nie zmienia.


Tak sie składa ze nie znajdziesz na necie wypowiedzi osob ktore powiedzialy: "chelatuje od 2ech lat i dalam sie nabic w butelke".
Gdyby chelatacja nie dzialala roiloby sie od takich postow - nie roi sie.

Tak, sa pojedyncze opisy osob ktore jakis okres czasu - zwykle krotszy niz rok - chelatowaly i nie widzialy efektow - ale to z prostego powodu: te osoby nie byly zatrute rtecia, a przyczyna ich problemow lezala gdzie indziej.

Natomiast pytanie czym sa "efekty"?

To co trzeba sobie uswiadomic to to ze rtec jest bardzo mocno, bardzo scisle zwiazana grupami sulfhydrylowwymi organow wewnetrznych. Te wiazania sa na tyle silne ze gdy raz do organow wewn ta rtec sie dostanie, uznaje sie te wiazania za "nierozerwalne" - i organizm nie wydalaja tej rteci. (mala ilosc rteci ktora organizm *wydala* pochodzi z biezacej expozycji oraz z przestrzeni miedzykomorkowej organizmu).

Ołow - w przeciwienstwie do rteci - nie wiaze sie tak mocno z tkankami organizmu, w zwiazku z tym organizm moze go wydalac.

Te fakty sa kluczowe w zrozumieniu calego zagadnienia zatrucia roznymi metalami i trzeba sobie zdawac sprawe z ich implikacji.

Implikacja zatrucia rtecia jest taka ze skoro w praktyce rtec wiaze sie "nierozerwalnie" , to w przypadku wprowadzenia chelatora ktore bedzie musial "zabierac" ta rtec od tkanek, detoksykacja bedzie przebiegala bardzo powolnie - w stosunku do detoksykacji innych metali.

Dlatego efekty sa baardzo powolne i rozlozone w czasie. I detoksykacja trwa kilka lat - w zaleznosci od stopnia zatrucia i interakcji zatrucia z indywidualna biochemia osoby. (a przy wplywie Hg na biochemie jest to nieuniknione).

I to Cutler mowi jasno: ze chelatacja trwa kilka llat i efekty w trakcie sa nierownomierne. Progres, brak progresu, potem znow progres, potem brak, potem znow progres. Czasem progres wiekszy, czasem mniejszy. Czasem szybszy, czasem wolniejszy.
Dopiero na samym koncu calkowite wyjscie.
Wynika to ze sposobu jak rtec wychodzi z organizmu. Sa przypadki osob chelatujacych sie kilka lat widza poczatkowy duzy progres, potem dluuuugo nic nic i nic - ze az ma sie ochote przestac - a potem np po 2coh latach nagle wszystke problemy zdrowotne mijaja - i nie dlatego ze prowadzili cos innego do leczenia i to zbieg okolicznosci.
Po prostu takie zlozone zachowania ma rtec w organizmie, zwlaszcza gdy w wyniku jej zatrucia jest masa dodatkowych obciazen.

Wiec jest to protokol wymagajacy duzo cierpliwosci i wysilku by wyprowadzic cala rtec i odzyskac zdrowie. I cutler sie nie patyczkuje i mowi jak jest - trudno to nazwac "cuda nie widy". Chelatacja to ciezka praca.

Niestety nieodpwiedzialne (ponownie:) ) faktualnie i logicznie osoby takie jak tomakin uwazaja ze szybkie rozwiazania - niekoniecznie dobre - sa dlugofalowo najlepsze, wiec to jemu predzej do populistycznych "cudownych rozwiazan".


Wiec dlatego po dwoch latach gdy wchodzi sie i widzi ze dalej sie ludzie chelatuja i dalej nie ma "wyprowadzenia" z choroby" wynika po prostu z tego ze tak wolno ta rtec wychodzi. Bo takie rtec ma wlasciowosci. Ale mozesz zaskarzyc prawa natury tomakin.

Co nie oznacza ze istotnej poprawy nie ma. Ona jest, tylko z racji faktu ze np dziecko jeszcze nie wyszlo z autyzmu, tomakin stwierdza ze nic nie dziala. Co wiecej mowi o samym tomakina niz o matkach dzieci autystycznych: o jego sposobie rozumowania ktory jest bardzo spolaryzowany - "albo albo" - i nie widzi odcieni szarosci i ze czasem do zdrowia trzeba dochodzic malymi kroczkami.

Cytat:
Ale one i tak wierzą, że pomaga.


Roznica pomiedzy tomakinem a "nimi", jest taka ze one naocznie widza i obserwuja swoje dzieciaki dzien w dzien przez caly okres ilus lat i sa faktualnie i logicznie upowaznione by wyciagac wnioski co do progresu.
Tomakin konkretnych przypadkow nie zna a czuje sie wybitnie upowazniony by wiedziec "lepiej" od samych osob ktorych dane problemy zdrowotne dotycza!
To albo arogancja, albo jakis powazny defekt w rozumowaniu.

(i zanim sie oburzysz tomakin jak cie "wyzywam", zauwaz ze podalem powody)

Cytat:
Działa to na zasadzie sekty - gdyby przyznały, że terapia nie działa, musiałyby jednocześnie przyznać się przed sobą, że dały się oszukać, że straciły czas, pieniądze, niekiedy zdrowie dzieci. Więc będą uporczywie twierdzić, że pomaga, może nie teraz, ale na pewno w przyszłości, będą namawiać inne mamy - żeby zabić w sobie wątpliwości.


To zdanie mialoby jakis tabloidowy sens - ale uznajmy ze mialoby - gdybys bral pod uwage podstawowe wlasciwosci rteci. Jesli nie bierzesz, popelniasz z gory bląd w założeniu i nie ma o czym dyskutowac.

Cytat:

nnymi słowy, nie szkodzi spróbować, ale zanim wydasz kasę


Sama chelatacja jest bardzo tania. Znowu populizm i tabloidyzacja.

Cytat:
i zanim uwierzysz, poproś o zaświadczenia wydane przez lekarza


Tych samych lekarzy ktorzy nawet nie dostrzegaja problemu zatruc rtecia u chorych dzieciakow - ktore zatrucia jak sam przyznales w poprzednim poscie istnieja?
Fajna konsekwencja w logice.

Cytat:
żeby to były dzieciaki, które wcześniej już miały wprowadzoną odpowiednią dietę i nie pomogło, a poprawa nastąpiła dopiero


Alez na drugim forum takie przypadki juz sa gdzie malo interwencji działało i dopiero poprawa ruszyla po chelatacji.

Cytat:
po tych "cudownych" metodach usuwania rtęci promowanych przez pana Cutlera


Ponownie - jakich "cudownych" ? Cutler sam mowi ze chelatacja to zmudna ciezka praca. I nie obiecuje zadnych cudow, chodzi o to ze - jak kazda inna - zmudna praca sie oplaca.

W ogole czytales jakiekolwiek wypowiedzi samego Cutlera? :)

Nie ma szybkich rozwiazan w przypadku powaznych zaburzen organizmu, a ty takie oczekujesz.
I kto tu jest populista panie tomakin?

Cytat:
Aha, cholesterol w diecie to poważny błąd, wychodzi tutaj nieudacznictwo Cutlera. Jesli dostarczasz go w pokarmach, to niemal zawsze będzie to cholesterol po utlenieniu, mocno szkodliwy


O ktorych pokarmach mowisz?

A co do nieudacznictwa mysle ze jako dr chemii z jednego najlepszych uniwersytetow na swiecie i doswiadczeniem zawodowym ma lepsze wyksztalcenie od ciebie i lepiej pojmuje wkestie utleniania sie roznych zwiazkow.
Ale zawsze mozesz powiedziec ze filozof wie lepiej.

Cytat:
Na dodatek dietetyczny cholesterol nie zwiększa zbytnio stężenia we krwi. Znam ludzi jedzących 30 jajek dziennie i mających cholesterol bardzo nisko


Co moze wynikac z wielu rzeczy. np innego metabolizmu cholesterolu.

Cytat:

wprowadź do diety olej kokosowy.


Kokosowy podnosi wylacznie HDL. Domyslam sie ze twoja wiedza ogranicza sie tylko do tego ze to "dobry" cholesterol a zatem nalezy go podnosic, a LDLl tlamsic, a konkretnie nie wisz jaka role w organizmie, w znaczeniu jego funkcjowania maja te poszczegolne frakcje.

Cytat:
http://www.autismone.org/...treatment-study

tu jest badanie, w którym u dzieciaków bardzo się poprawiło po DMSA, ale nie z powodu rtęci, której po prostu w sobie nie miał


miały.
chyba nie czytasz tego co wklejasz sam.

Cytat:
DMSA greatly increases excretion of lead, and some increase in excretion of tin, mercury, thallium.


tak wiem - wydalanie olowiu było "masakralnie" wieksze, wiec wniosek wg prostej logiki jest taki ze sa zatrute ołowiem nie?

No wiec znow tu sie kłania wiedza o wlasciwosciach metali, zwl rteci, i przede wszystkim o wlasciwosciach DMSA. Ktorej tomakin nie ma. (a ktos jak prawdziwy naukowiec jak cutler ma)

1. Dmsa ma powinowactwo NAJPIERW I ZWLASZCZA do olowiu, potem do rteci i innych metali.
2. Rtec jak ww wiaze sie z tkankami niemalze trwale, ołów nie.

Ma SENS i DOKLADNIE TEGO BYSMY SIE SPODZIEWALI gdybysmy podali DMSA osobie zatrutej olowiem i rtecia ZE NAJPIERW DRAMATYCZNIE bedzie wydalany OŁOW, a w malej ilsoci rtec, poniewaz olow jest o wiele bardziej "wolnym" pierwiastkiem, a samo dmsa po prostu preferuje olow !

Cytat:
ale z powodu wypłukania ołowiu, którego dzieciaki miały bardzo duże ilości.


pytanie DLACZEGO maja takie duze ilosci? Dlaczego te wszystkie dzieciaki autystyczne maja sklonnosc do akumulacji byle toxyn ze srodowiska, gdy inne dzieciaki neurotypowe nie maja?

Co sprawia ze akumuluja to wszystko w 1szej kolejnosci?

I to jest typowa charakterystyka rteci, ktora powoduje zaburzenia w wydalaniu toksyn, w tym innych metali. Te zaburzenia przybieraja charakater stały, poniewaz rtec trwale sie wiaze z tkankami organizmu a wiec trwale uposledza detoksykacje.

Nawet jesli inne metale maja zdolnsoc zaburzenia detoksykacji, to nie jest to zdolnsoc trwala poniewaz one twrale nie lacza sie z tkanami organizmu.

To czyni rtec metalem "wybitnym" na tle innych - dlatego tak czesto jest pomijany w diagnostyce (poniewaz nie wychodziw badanaich poziomu metali krwii, wlosa, moczu) i tak wielki cutler kladzie na niego nacisk.

Cytat:
Cutler zacząłby teraz krzyczeć i machać rączkami, że DMSA to zło i szatan



absolutnie nie. Dmsa jest czescia protkolu cutlera i poleca go na usuwanie ołowiu.
I TAK CUTLER WIDZI ze dzieciaki maja sa zatrute olowiem i takie badanie jak wyzej go nie dziwi i nie kwestionuje tego, tylko:

1) ma swiadomosc ze olow w 1szej kolejnosciu nich jest bo jest rtec
2) chodzi jedynie mu o to by uzywac dmsa wg half-life - poniewaz inaczej uzywane DMSA stanowi ryzyko przemieszczana metali i pogorszenia stanu zdrowia.
Podkreslam -ryzyko - a w zdrowiu nigdy nie nalezy brac ryzyka dlatego cutler tak "krzyczy" nie zbey podawac dmsa, ale podawac w prawidlowy sposob.

Zaraz powiesz ze nie zanotowano w tych badan pogroszenia wiec o co mi chodzi? Sek w tym ze pogorszenie nie musi byc widoczne od razu, tak jak jest z kazda expozycja na rtec, jak i redystrybucja, objawy przemiesczania jej do wrazliwych miejsc w organizmie moga sie pokazywac dopiero wiele miesiecy pozniej , w posatci pogorszenia stanu zdrowia, co juz sie nie wiaze z niepoprawnym uzywaniem dmsa.

Poza tym szkoda z redystrybucji nie odbywa sie od razu. Wiele miesiecy (wiecje niz 3) niepoprawnej chelatacji czasem trzeba by doszlo do szkody.

(A niektorym dzieciakom/osobom taka niepoprawna chelatacja po prostu uchodzi na sucho - bo maja szczescie.)

Sek w tym ze odpowiedzialna medycyna polega na minimalizowaniu jakiegokolwiek ryzyka
I sam fakt ze cutler tak "krzyczy" jest wylacznie przejawem jego odpowiedzialnosci jako naukowca.

I to jest to slowo tomakin - odpowiedzialnosc.

Cytat:
że każdemu dziecku się pogorszy, żeby w żadnym wypadku - ale jak widać z badania, pomogło.


jasne ze pomoglo, bo mialo pomoc, ale ryzyko zawarte w chelatacji z pominieciem okreus poltrwania na dluzsza mete zacznie robic szkody. (obok pozytkow wynikajacych z wywalania metali)

To nie to ze "cale zlo swiata" wynika z rteci i nie ma innych toksyn, po prostu unikalne wlasciowosci rteci czynia ja kluczowe w zachowaniu

Cytat:
I na ołowiu bym się skupił, bo usuwa się go bardzo prosto


Dlatego ze nie jest dostatecznie "złosliwa toksyna". Nie mowie zeby pomijac olow w caloksztalcie, ale "skupiac" powinno sie na tych pierwszorzednych toksynach (hg), czy drugorzednych (pb)?

Cytat:
Znowu za chwilę będzie krzyk, że przecież ołów zostanie chelatorem przeniesiony do krwi, że Cutler zabrania etc -


te zdanie pokazuje ze kompletnie nie wglebiles sie w sedno protokolu, a sie wypowiadasz.

Cytat:
krzykacze krzykaczami


nieodpoweidzalnosc nieodpowiedzialnoscia.

Cytat:

a badania jasno pokazują, że chelatacja ołowiu za pomocą doustnego EDTA bardzo mocno obniża stęzenie w mózgu oraz już w ciągu 2-3 dni poprawia stan psychiczny pacjentów.


Czego Cutler nie kwestionuje.
WRECZ ZGADZA SIE.

Sam uwaza ze EDTA jest "świetne" - doslownie tak powiedzial - do uzywania do usuwania wielu metali poza rtecia, takich jak olow, jak i do oczyszczania żył etc

pod warunkiem ze nie ma problemu zatrucia rtecia.

Poniewaz wowczas EDTA ktore slabo wiaze rtec zacznie chwyci takie atomy rteci, a potem je upusci i przemiesci do innych, wrazliwych tkanek - czyli spowoduje redystrybucje ktora skutkowac bedzie trwalym pogorszeniem zdrowia gdyz rtec jest o wiele powazniejszym problemem od innych metali.

Jesli nie ma problemu rteci - mozna swobodnie uzywac i wowczas to jest "fajna" rzecz.

PROBLEM W TYM ze zatrucie rtecia jest chronicznie niediagnozowane przez jej skomplikowana toksykologie, ograniczenie metod badawczych (krew/mocz nie pokazuj) i przez nieoduczenie ze strony srodowiska medycznego.
A zatem wiele osob bedzie robilo sobie dodatkowe szkody, myslac ze robi dobrze, poniewaz nie sa swiadomi ze pierwotnym zrodlem problemow jest rtec.

Cytat:
(tak, można się domyśleć, że Cutlera nie bardzo lubię


on by nie polubił ciebie:)

Cytat:

ale ja z reguły nie przepadam za ludźmi, którzy na wszystkie znane ludzkości choroby mają jedno wyjaśnienie i jedno lekarstwo


skoro przy osobistych wycieczkach jestesmy to ja nie lubie ludzi ktorzy wypowiadaja sie na temat ktory rzetelnie i doglebnie nie zanalizowali, ale i tak butnie poczuwaja sie do wyglaszania wnioskow ktore mieszaja ludziom w glowie.

Cytat:
, w tym wypadku rtęć


Cutler tak sie sklada napisal ksiazke "Interpretacja wlosa - znalezienie ukrytych zatruc". Opisuje w nich zagadenienia zatruc WSZYSTKIMI metalami ciezkimi - kazdemu metalowi jest poswiecony osobny dział.

Po prostu kladzie szczegolny nacisk na rtec poniewaz:

1) Jest to najbardziej toksyczny metal, o najbardziej zlozonym oddzialywaniu na organizm.
2) Jest praktycznie niediagnozowany, choc powinien byc i choc zatrucie rtecia jest czeste. (plomby ktore kazdy ma w buzi i szczepienia ktore ludzie dostaja - zadnym nie udowodniono toksyklgoicznie bezpieczenstwa.
A wykazanie "braku zwiazku" to nie to samo co wykazanie bezpieczenstwa. :)
3) Od wystepowania niego w organizmie zalezy wystepowanie toksycznosci innych metali - gdyz rtec powoduje retencje innych metali.

Te czynniki czynia rtec podejrzanym (<---- zauwaz odpowiedzialne uzycie słowa) nr jeden co do etiologii bardzo wielu przypadkow problemow zdrowotnych.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15423
Wysłany: 2012-06-22, 22:23    

i że niby mam czytać takie wypracowanie? Ktoś może streścić?

Już raz straciłem pół godziny życia czytając "bardzo rzetelne" badanie podesłane przez jinx.pl - sprowadzało się do ciągu paralogicznych wnioskowań, typu "w Niemczech bardzo dużo osób choruje na choroby układu nerwowego, rtęć powoduje choroby układu nerwowego, więc wszyscy tam są zatruci rtęcią" i tym podobny bełkot.

Sorki, ale ja naprawdę szanuję swój czas i nie chce mi się przebijać przez takie elaboraty. Możesz to odebrać jako objaw braku szacunku, pewnie będziesz miał rację :D

Ale w skrócie:

A) nie ma na świecie badań, które wykazałyby jakikolwiek szkodliwy wpływ plomb amalgatowych, które to plomby Cutler uważa za przyczynę całego zła. Nawet napisał książkę "Choroba amalgamatowa". Mnóstwo ludzi mu uwierzyło, bo ludzie lubią wierzyć w proste rozwiazania - zamiast "całe życie żarłem jak świnia, chlałem, paliłem, siedziałem przed telewizorem 10 godzin więc zachorowałem" wolą powiedzieć "to te plomby mi zrobiły krzywdę!". Jest to kłamstwo, ale kłamstwo dla wielu osób wygodne, a dla samego Cutlera bardzo dochodowe.

Tymczasem solidne badanie statystyczne na dziesiątkach tysięcy osób, w których porównywano stan zdrowia ludzi w ogóle nie mających plomb i ludzi, którzy plomb mieli po 15, nie wykazały ŻADNYCH różnic. Te plomby po prostu nie miały na nich wpływu, tak samo często chorowali na depresje i inne tego typu schorzenia. Była jakaś minimalna różnica przy stwardnieniu rozsianym i innych schorzeniach auto - o kilka procent wyższe ryzyko zachorowania, ale to można równie dobrze tłumaczyć tym, że po prostu ludzie z większym niedoborem witaminy D chorują jednocześnie i na próchnicę, i na stwardnienie rozsiane / inne choroby auto.

Innymi słowy, Cutler KŁAMIE w swojej książce.

Mógłbym też wiele innych bzdur które Cutler wypisuje po kolei analizować i z nimi dywagować, ale to byłaby strata czasu (jeden przykład - EDTA tworzy diabelnie silny kompleks rtęci, wiąże sie niesamowicie silnie, ale nie wypłukuje tego pierwiastka z jednego jedynego powodu - nie dociera do miejsc, w których on się znajduje w organizmie). Wystarczy mi wiedza o tym, że rtęć z amalgamtów praktycznie nie powoduje zaburzeń zdrowotnych - czy to mózgu, czy nerek, czy wątroby, czy serca, czy tarczycy - w społeczeństwie, a także twierdzenie Cutlera, że jest jedną z głównych przyczyn. Ktoś kto tak bezczelnie kłamie nie zasługuje po prostu na mój czas.

B) Z kolei ołow to pierwiastek, którego działanie niszczące układ nerwowy wykazano już tyle razy, że tego forum nie starczyłoby na podanie wszystkich badań. Jego podwyższone stężenie w Polsce jest normą i w zasadzie każdy odniósłby korzyści z terapii oczyszczającej. Jeśli Cutler coś o ołowiu napisał - OK, super, im więcej tym lepiej. Ale naprawdę nie będę czytał jakiegoś oszusta i szarlatana tylko dlatego, że napisał jedną mądrą rzecz obok stosu bredni.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
katty

Dołączył: 18 Cze 2012
Posty: 12
Wysłany: 2012-06-23, 05:11    

Dziękuję za Wasze wykłady naukowe :) a teraz ponownie moje pytanko: co z tą moją wit.E? mam w dawce 100 mg, dawać czy zaprzestać? jak będzie lepiej? nie chcę też zaszkodzić dzieciakowi
 
     
jinx.pl

Dołączył: 14 Lut 2012
Posty: 65
Wysłany: 2012-06-23, 10:22    

int-rac-a-Tocopherylis acetas to syntetyczna wit e. powinnas stosowac naturalna (w pl Tokovit) albo mieszanine tokopheroli.

Nawet syntetyczna ma dzialanie p. utleniajace ale nie nalezy ja brac przez dlugi okres czasu wiec skonczylbym te opakowanie a nastepniezaopatrzyl sie w odpowiednia vit E.
 
     
katty

Dołączył: 18 Cze 2012
Posty: 12
Wysłany: 2012-06-23, 12:17    

dziękuję za wyjaśnienie :)
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15423
Wysłany: 2012-06-23, 12:45    

http://allegro.pl/natural...2413324668.html

tutaj masz witaminę ze zmiksowanymi tokoferolami, tylko taką powinno się brać. Ciężko na allegro wyszukać, bo jak wpiszesz to wyskakuje kilkadziesiąt ofert nie zmiksowanych, ale pewnie da się gdzieś znaleźć tańszą.Tokovit nie ma miksu tylko jedną formę, co doprowadziłoby w końcu do niedoboru pozostałych.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
prostix

Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 200
Wysłany: 2012-06-25, 17:57    

tomakin: zmieniłeś zdanie w sprawie plomb amalgamatowych? Kiedyś wyraźnie pisałeś, że szkodzą. Oto dwa cytaty:
tomakin napisał/a:
A w ogóle 2 kolejne osoby z problemami zdrowotnymi.

Jeden nic prawie jeść nie może z powodu problemów z układem pokarmowym, lekarze nic nie wiedzą. 9 plomb.

Jeden gość w zasadzie nie jest w stanie funkcjonować, kompletny brak motywacji, depresja w najsilniejszej postaci, potrafi kilka dni z łóżka nie wychodzić. 20 plomb.

Oczywiście lekarze utrzymują, że plomby nie mają żadnego wpływu na zdrowie...


tomakin napisał/a:
No i fakt, że są ludzie którym te plomby niby nie szkodzą. Ale to chyba na tej zasadzie, na jakiej papierosy wydają się nie szkodzić - pali, żyje, na oko nic mu nie jest...

http://www.zdrowiej.vegie...er=asc&start=60
Sam narzekałeś, że dentyści zakładają plomby amalgamatowe, a nagle krytykujesz Cutlera za to, że twierdzi, iż powodują wiele schorzeń?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15423
Wysłany: 2012-06-26, 15:05    

No cóż, po zapoznaniu się z badaniami uznałem jednak, że ich stan uzębienia oraz ich problemy zdrowotne najprawdopodobniej mają wspólne źródło - nikomu bez powodu nie zrobi się 20 ubytków w zębach w wieku lat 20. Rtęć pewnie ma wpływ na zdrowie - ale o wiele mniejszy, niż to utrzymują szarlatani pokroju Cutlera. Jakby ten gość z 20 plombami miał 20 zwykłych, to pewnie czułby się tak samo źle albo tylko odrobinę lepiej.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
jinx.pl

Dołączył: 14 Lut 2012
Posty: 65
Wysłany: 2012-06-26, 17:44    

Jestes bezczelnym tabloidowcem:)
Mozesz sie nie zgadzac z cutlerem, lub z kims innym, jasne, ale jest to uczciwy naukowiec, a ty chyba zapominasz ze naturalna rzecza sa dyskusje w swiecie naukowym - dlatego ze w zlozonosci natury nic do konca nie jest pewne.
Nazywanie kogos szarlatanem - bez jakichkolwiek pdostaw- pokazuje jaka bute prezentujesz. I infantylnosc.

I tak -
1) drugi najbardziej toksyczny pierwiastek zaraz po plutonie (chocby wg amerykanskeigo EPA),
2)dla ktorego nie ma norm bezpieczenstwa (bo rtec wiaze sie scisle z tkankami, gdzie zawartsoc rteci w nich nie jestesmy w stanie zmierzyc , a krew nie pokazuje obciazenia tkanek)
jest "pewnie" niebezpieczny .


I jezeli problemy zdrowotne wiaza sie z tym dlaczego w pierwszej kolejnosci ludzie zakladaja plomby - to dlaczego nie ma wiekszych zastrzerzen do plomb bialych?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: