Na tym forum można dyskutować o naturalnych metodach wspomagania leczenia wszelkiego rodzaju schorzeń i przypadłości, łącznie z rakiem czy AIDS.
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: tomakin
2010-07-20, 13:20
Ile jodu?
Autor Wiadomość
Spioch

Dołączył: 16 Mar 2011
Posty: 260
Wysłany: 2011-10-26, 21:24    

Że niby miało by się okazać, że jodyna poprawia wytwarzanie ft4 jednocześnie blokując wytwarzanie ft3 ? :P
I sam jodek potasu jest 'tym dobrym' suplementem ?

Skoro płyn Lugola to wodny r-r KI, to czy nie można tego w wodzie rozpuścić i pić za pomocą strzykawki jak np. kwas borowy ? Czy błędnie rozumuje ?
 
     
Ivy

Dołączył: 28 Mar 2011
Posty: 195
Wysłany: 2011-10-27, 09:33    

To pić tę jodynę czy nie pić? Bo od kilku dni piję po pół kropli i teraz to już nie wiem :-o
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15423
Wysłany: 2011-10-27, 21:36    

No wychodzi na to, że jodek potasu jest lepszy od jodyny. I owszem, tak jak Spioch pisze - rozpuścić w wodzie i pić małymi porcjami. Nie znaczy to, że jodyna jest jakoś szczególnie zła - wszyscy którzy brali poczuli się po niej dużo lepiej, po prostu wychodzi na to, że są od niej jeszcze lepsze rzeczy.

Zamówiłem z allegro 25 gramów jodku potasu, wyszło 13 zł z wysyłką, to na całe lata starczy.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
prostix

Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 200
Wysłany: 2011-10-27, 21:42    

tomakin napisał/a:
wszyscy którzy brali poczuli się po niej dużo lepiej

A nie słyszałeś o efekcie placebo?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15423
Wysłany: 2011-10-27, 21:44    

nie występował po innych środkach, które tu omawiamy - nawet byli ludzie, którzy po 5-10 rzeczy próbowali i dopiero po jodynie poczuli "kopa".
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15423
Wysłany: 2011-10-28, 15:44    

he, tak patrzę na te badania w których wolny jod powodował problemy - po pierwsze problemy były ledwo wykrywalne, po drugie były stosowane dawki odpowiadające np 100-200 kroplom jodyny dziennie.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Ivy

Dołączył: 28 Mar 2011
Posty: 195
Wysłany: 2011-10-29, 07:50    

O to całą flaszkę/dzień musiałabym wypić ;)
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15423
Wysłany: 2011-10-31, 16:59    

No OK, przyszedł jodek potasu, jeszcze sprawdzę czy to na pewno jodek - głupio by było, jakby mi w chemicznym przypadkiem nasypali np cyjanek i zacząłbym to suplementować :D Co prawda dawka śmiertelna cyjanku zaczyna się od 30-40 mg, a teoretycznie można przeżyć nawet 400 mg, więc jedynie bym się mocno pochorował, ale strzeżonego...

Otóż zaczynam suplementację wysokimi dawkami, rzędu 10 mg 2 razy dziennie, czyli 20 mg jodu. Do tej pory nie udało mi się pozbyć kilku drobnych problemów zdrowotnych, które - jak przypuszczam - mogą mieć związek albo z dużą ilością rtęci, którą miałem i być może mam w organizmie (5 plomb amalgamatowych, usuwane w sposób który powoduje sporą emisję), mogą mieć związek z dużą ilością fluoru którym kiedyś się nieświadomie szprycowałem, pijąc litry mocnej herbaty. Teoretycznie jod może sobie z jednym i z drugim poradzić, pod warunkiem, że jest w odpowiednio wysokich dawkach.

Znowu zrobię z siebie królika doświadczalnego, zobaczymy czy to przeżyję i czy zachowam dobre zdrowie.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15423
Wysłany: 2011-10-31, 21:20    

Jako że właśnie policzyłem, dla zainteresowanych:

0,8 grama jodku potasu rozpuszczone w 200 ml wody da około 2,6 mg jodu / 1 ml roztworu
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15423
Wysłany: 2011-11-05, 00:18    

wciągam po 5-15 mg jodu dziennie w postaci jodku potasu, w pierwszy dzień po 2 mg był bardzo leciutki objaw jakby nadczynności - lekkie zdenerwowanie, pocenie się, do tego lekki jakby ucisk w gardle. Teraz nawet 10 razy wyższe dawki nic nie robią. Bezobjawowo.

No, może lekko czuję się oszołomiony i jakby podtruty, ale to bym raczej zrzucał na karb bardzo silnego odtruwania, które powinno być wywołane takimi dawkami jodu - wybija on rtęć i szkodliwe fluorowce z tkanek, zajmując ich miejsce, te wybite paskudy krążą po organizmie i zanim zostaną usunięte, może być nieciekawie. A może to po prostu efekt tego, że bardzo intensywnie ostatnio trenuję zarówno fizycznie, jak i umysłowo (gra na instrumentach, nauka nut etc).
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15423
Wysłany: 2011-11-08, 06:35    

Ale kosmos. Zacząłem sobie przypominać różne rzeczy z dzieciństwa - nie to, że nagle mnie wspomnienia zalały czy coś, tylko np w czasie rozmowy ze znajomą zeszło na temat bajek - i nagle się zorientowałem, że pamiętam, o czym czytałem w wieku lat 6, co wtedy czułem, jak identyfikowałem się z bohaterami. Jakby mi jakaś zasłona zaczęła znikać, która wcześniej blokowała dostęp do dawnych wspomnień. Energia do ćwiczeń fizycznych - dużo większa. Włosy - wypada dosłownie 5-10 razy mniej. Nie to że wcześniej łysiałem czy coś, ale teraz w czasie czesania prawie nigdy nic nie zostaje na szczotce, po wyjściu z wanny też widzę że pływa dosłownie kilka, nie tylko mówię tu o tych z głowy ale też np z nóg - kobiety pewnie nie zawsze wiedzą, ile włosów facet może zostawić w kąpieli. Samopoczucie w górę, do tego stopnia że czuję się niemal innym człowiekiem. Częściowo za ten efekt odpowiada pewnie cynk, który dołożyłem - ale wcześniej jak brałem sam cynk nie było takich efektów. Do przemian tego pierwiastka jest wymagany jod, co właśnie teraz wyszło w praniu.

Reasumując - moooooooocno żałuję, że nie zrobiłem sobie takiej terapii megadawkami jodu wcześniej.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Fokusmok 

Dołączył: 05 Gru 2011
Posty: 12
Wysłany: 2011-12-05, 20:55    

I jak tam Tomakin żyjesz ?:D Jak tam wygląda u Ciebie sytuacja z jodem, dalej stosujesz?
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15423
Wysłany: 2011-12-05, 21:04    

żyję, w sumie te wysokie dawki odstawiłem bo nie było spodziewanej poprawy - a chcę konkretnej rzeczy się pozbyć.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
prostix

Dołączył: 01 Cze 2011
Posty: 200
Wysłany: 2011-12-05, 22:00    

Przecież spodziewana poprawa (zniknięcie terry's nail) miała być dopiero po kilku miesiącach.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 15423
Wysłany: 2011-12-05, 22:26    

od jodu? na pewno nie, kilka tygodni. Od tego co teraz robię - tak, długie miesiące.
_________________
Pomogłem? Kliknij i też coś zrób dla innych!

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=5093
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: