Zdrowiej - forum medycyny naturalnej

Nerwice, depresje etc oraz tarczyca - proszę o pomoc

katty - 2012-06-18, 09:13
: Temat postu: proszę o pomoc
Witam serdecznie, zacznę od tego, że mój syn (10 lat) jest obecnie diagnozowany w kierunku ZA. Wiele wskazuje na to, że diagnoza będzie właśnie taka :( Bardzo dużo dowiedziałam się już o tej chorobie, jednak potrzebuję informacji na temat tego, jaką dietę powinnam zaserwować synkowi? Zauważyłam, że po odstawieniu słodyczy i napoi kolorowych jest dużo spokojniejszy i łatwiej do niego dotrzeć (słucha co się do niego mówi ). Problem jest jeszcze taki, iż ma podwyższony hormon tarczycy i badanie EEG wyszło mu nie dobrze(jednak pani psychiatra nie wytłumaczyła mi co jest nie tak?!). Dziś zapisuję syna do IMiD do endokrynologa na dalsze badania tarczycy. Poradźcie proszę jakich produktów powinnam unikać a jakie dobrze podawać dziecku z Zespołem Aspergera.
tomakin - 2012-06-19, 14:26
:
Szczerze - to nie do końca wiem, co z tym robić. Takich przypadków jest zbyt mało i zbyt rzadko są opisywane, aby powiedzieć coś na pewno. Ale swego czasu przeglądałem fora internetowe ludzi z tym schorzeniem, a także miejsca gdzie wypowiadają się matki, co najczęściej pomagało - niestety część z tych terapii jest ściśle powiązana z typowym autyzmem i na niego działała, czy podziała na ZA - nie wiadomo, ale żadna z nich nie powinna zaszkodzić:

- oczyszczenie z metali ciężkich, zwłaszcza z rtęci. Odpowiedni temat jest w dziale z artykułami
- beta-alanina, która powoduje duży wzrost karnozyny. Karnozyna ma tak silne działanie, że niektórzy wręcz zaczynają definiować odmiany autyzmu jako niedobór tej substancji. Od tego bym zaczął, na allegro można beta-alaninę kupić w opakowaniach po pół kg, co powinno starczyć na pół roku.
- przy wszelkich autyzmach poleca się duże dawki witamin z grupy B, zwłaszcza B12 w formie metylokobalaminy. Pomoże, nie pomoże, ale z pewnością nie zaszkodzi
- warto sprawdzić cholesterol, jeśli jest zbyt niski - olej kokosowy bardzo ładnie go podnosi, bez typowych skutków ubocznych tłuszczy odzwierzęcych, takich jak miażdżyca czy zwiększenie ryzyka nowotworów
- warto spróbować uzupełnić kwasy omega 3 i aktywne formy omega 6, czyli olej z wiesiołka + olej omega 3w kapsułkach. W badaniach klinicznych taka terapia powodowała częściowe cofanie się autyzmu.
- jeśli już bierze się omega 3, warto dodać urydynę i cholinę, w połączeniu z omega 3 tworzą one prawdziwą megaterapię poprawiającą działanie mózgu - efekty czasami są oszałamiające, u mnie np poprawa pamięci była niemal nie do opisania, w kilkanaście minut byłem w stanie nauczyć się rzeczy, które wcześniej nie wchodziły przez całe tygodnie. Terapia ta jest opisana w temacie "leczymy nerwicę i depresję". Witamina E w formie mieszanki tokoferoli (można taką kupić na allegro) zwiększa skuteczność tej terapii, do tego stopnia że wręcz zaoszczędzi się trochę kasy.

I to chyba tyle, z tego co teraz kojarzę. Mamy na forum gościa z aspergerem, który co prawda co chwilę pyta co robić, ale nigdy tego nie robi. Jeśli będzie jakaś bardzo widoczna poprawa, daj znać, może się gość przekona.
katty - 2012-06-19, 15:50
:
Serdeczne dzięki za podpowiedzi, na początek podam mu witaminę B12. Całkowicie odstawiłam mu słodycze i kolorowe napoje i już po tygodniu jest poprawa w zachowaniu , bardziej słucha gdy się do niego coś mówi. Mam nadzieję, że witaminka też coś pomoże. :)
prostix - 2012-06-19, 16:15
:
tomakin napisał/a:
warto spróbować uzupełnić kwasy omega 3 i aktywne formy omega 6, czyli olej z wiesiołka + olej omega 3w kapsułkach. W badaniach klinicznych taka terapia powodowała częściowe cofanie się autyzmu.

Wskaż mi te badania.
tomakin napisał/a:
- warto sprawdzić cholesterol, jeśli jest zbyt niski - olej kokosowy bardzo ładnie go podnosi, bez typowych skutków ubocznych tłuszczy odzwierzęcych, takich jak miażdżyca czy zwiększenie ryzyka nowotworów

Wskaż mi badania, które dowodzą, że olej kokosowy nie powoduje miażdżycy ani nowotworów. Przecież to tłuszcz nasycony, sam mówiłeś, że one powinny być wyeliminowane.
tomakin - 2012-06-19, 16:56
:
O, to właśnie kolega z Aspergerem

pytanie, czy jak dostaniesz te informacje, to zaczniesz stosować to wszystko w praktyce?
prostix - 2012-06-19, 18:40
:
Prędzej zastosuję w praktyce dietę niskosiarkową i chelatację za pomocą protokołu Cutlera. Gdybym zaczął jeść kolendrę, to by moje zdrowie się pogorszyło, a nie poprawiło.
katty - 2012-06-19, 18:53
:
Moje dziecko cholesterol miało w normie. No ale właśnie tak to jest z Aspie.... ty swoje-on swoje, ja codziennie to mam z synem, ale wiem dokładnie, że jemu ZA też utrudnia życie niestety. Choć zdarzają się też zabawne sytuacje z tym związane. Ale ogólnie ciężko jest niestety :(
prostix - 2012-06-19, 18:55
:
katty: problem w tym, że niektóre laboratoria nie podają dolnej granicy normy dla cholesterolu, bo mało kto wie, że cholesterol może też być za niski. Ja mam za niski i lekarze się śmieją z tego, jak im mówię, że mam za niski. Jaki konkretnie ten cholesterol? Mogłabyś podać dokładną wartość? Bo powinien być przynajmniej 160.
katty - 2012-06-19, 19:13
:
u syna wyszedł 147,0 mg/dl a norma pisze, że jest 140,0-200,0 więc jest w normie na szczęście :) no ale może to są wartości odpowiednie dla dzieci a nie dla dorosłych? Niestety nie wiem.
jinx.pl - 2012-06-20, 00:21
: Temat postu: Re: proszę o pomoc
katty napisał/a:
Witam serdecznie, zacznę od tego, że mój syn (10 lat) jest obecnie diagnozowany w kierunku ZA. Wiele wskazuje na to, że diagnoza będzie właśnie taka :( Bardzo dużo dowiedziałam się już o tej chorobie, jednak potrzebuję informacji na temat tego, jaką dietę powinnam zaserwować synkowi? Zauważyłam, że po odstawieniu słodyczy i napoi kolorowych jest dużo spokojniejszy i łatwiej do niego dotrzeć (słucha co się do niego mówi ).


Super, tak trzymaj . Teraz odstaw mu "siarke" a zobaczysz mega dodatkowe plusy.

Cytat:
Problem jest jeszcze taki, iż ma podwyższony hormon tarczycy i badanie EEG wyszło mu nie dobrze(jednak pani psychiatra nie wytłumaczyła mi co jest nie tak?!).


zwykle nie tłumaczą.

Cytat:
Dziś zapisuję syna do IMiD do endokrynologa na dalsze badania tarczycy. Poradźcie proszę jakich produktów powinnam unikać a jakie dobrze podawać dziecku z Zespołem Aspergera


masa info jak wyprowadzic kogos z autyzmu jest na dziec.org w dziale Chelatacja wg Cutlera.
http://www.dzieci.org.pl/...dlug-a-cutlera/
Jesli chcesz wyprowadzic swojego dzieciaka, proponuje zapoznac sie z zagadnieniem zatrucia rtecia, jak działa ono na organizm i z Cutlerem ktory jako swietny naukowiec najbardziej naukowo problem zatrucia rtecia.

__________
tomakin:

Cytat:
Szczerze - to nie do końca wiem, co z tym robić.


Ja wiem.
wejdz na
http://www.dzieci.org.pl/...dlug-a-cutlera/

oraz na
www.pdm.org.pl

tam masa informacji. ( na forum duzo w starych/archiwalmych postach)

Cytat:
Takich przypadków jest zbyt mało i zbyt rzadko są opisywane, aby powiedzieć coś na pewno.


Jest akurat duzo, wiecej niz kiedys, i zagadnienie jest bardzo dobrze opisane przez Cutlera oraz innych specjalistow. (np dr Shaw).

Cytat:

Ale swego czasu przeglądałem fora internetowe ludzi z tym schorzeniem, a także miejsca gdzie wypowiadają się matki, co najczęściej pomagało - niestety część z tych terapii jest ściśle powiązana z typowym autyzmem i na niego działała, czy podziała na ZA - nie wiadomo


wiadomo.

Cytat:

ale żadna z nich nie powinna zaszkodzić:


powinna.
niestety tomakin za mało zna komleksowosc problemu zatrucia rtecia by moc sie o tym wypowiadac.

Cytat:
- oczyszczenie z metali ciężkich, zwłaszcza z rtęci. Odpowiedni temat jest w dziale z artykułami


czyli pewnie uzywanie kolendry do odtruwania metali co jest BARDZO niebezpieczne, i BARDZO NIE-NAUKOWE. - NIE SLUCHAJ tych konrektnych rad katty.

jesli chcesz w sposob bezpieczny i zgodny z prawda naukowa odtruwac swojeggo syna (i kogokolwiek) zapoznaj sie katty z calym protokolem chelatacji malych dawek chelatora podawawanych wg-okresu-poltrwania (protokol cutlera).

Ufałbym specjaliscie/naukowcu o specjalistycznej wiedzy ktory napisał publikacje naukowe w tym zakresie jakim jest (dr) Andy Cutler, a nie trzeciorzednym radom z forum od osoby o dobrych intencjach.

Cytat:
- beta-alanina, która powoduje duży wzrost karnozyny. Karnozyna ma tak silne działanie, że niektórzy wręcz zaczynają definiować odmiany autyzmu jako niedobór tej substancji. Od tego bym zaczął, na allegro można beta-alaninę kupić w opakowaniach po pół kg, co powinno starczyć na pół roku.


wielu zatrutym dzieciakom beta-alanina moze ZASZKODZIC. wszystko zalezy od tego jak ulokowane sa defekty metaboliczne przy zatruciu rtecia.
Cytat:

- przy wszelkich autyzmach poleca się duże dawki witamin z grupy B, zwłaszcza B12 w formie metylokobalaminy. Pomoże, nie pomoże, ale z pewnością nie zaszkodzi


zgoda ze b12 pomaga w autyzmach, i sprobwoac trzeba - wlasnie najlepiej w formie metylo-cobalaminy - ale wiele dzieciakom przy swoich defektach metabolicznych akurat b12 ZA-SZKODZI nasilajac np agresje/pobudzenie.

j.w., to sprawa indywidualna jaka jest reakcja.

Cytat:

- warto spróbować uzupełnić kwasy omega 3 i aktywne formy omega 6, czyli olej z wiesiołka + olej omega 3w kapsułkach. W badaniach klinicznych taka terapia powodowała częściowe cofanie się autyzmu.


zgoda. dokladnie co cutler poleca. omega 3 + GLA

Cytat:
- jeśli już bierze się omega 3, warto dodać urydynę i cholinę, w połączeniu z omega 3 tworzą one prawdziwą megaterapię poprawiającą działanie mózgu - efekty czasami są oszałamiające, u mnie np poprawa pamięci była niemal nie do opisania, w kilkanaście minut byłem w stanie nauczyć się rzeczy, które wcześniej nie wchodziły przez całe tygodnie.


ponownie - tomakin nie docenia zakresu defektow metabolicznych wynikajacych z intoksykacji rtecia i nie powinien kierowac sie logika::
"co podziałało na mnie, pomoze..."
kiedy daje rady.
(ps. skoro czegos wczesniej nie mogles sie nauczyc tygodniami, to ten fakt cos sugeruje...)

natomiast sama cholina jest na liscie rzeczy do wyprobowania przez cutlera, urydyna nie slyszalem.

(a nawet gdyby to i tak jest to rada "w ciemno")

Cytat:
Witamina E w formie mieszanki tokoferoli (można taką kupić na allegro) zwiększa skuteczność tej terapii, do tego stopnia że wręcz zaoszczędzi się trochę kasy.


dobra rada - witamina e jako mieszanka tokopheroli. i jeden z glownych suplementow cutlera.


Cytat:
Serdeczne dzięki za podpowiedzi, na początek podam mu witaminę B12. Całkowicie odstawiłam mu słodycze i kolorowe napoje i już po tygodniu jest poprawa w zachowaniu , bardziej słucha gdy się do niego coś mówi. Mam nadzieję, że witaminka też coś pomoże


obserwuj go jak reaguja na ta witamine.
ale wazniejsze sa suplementy: magnez, cynk, wit e, wit c, i te wspomagajace nadnercza, w odpowiednich dawkach.

a dieta co do sztucznych dodatkow itp - powinna byc taka jak 100 lat temu. innymi slowy jesli czegos nie bylo w spozywczym obiegu 100 lat temu - nie dawac do jedzenia.

i obok slodkiego wywalilbym siarke - siarka swietnie podkarmia grzyba i patogeny, nawet moze i lepiej niz slodkie.
zmiany w zachowaniu moga byc ogromne, wiec trzeba probnie wywalic siarke na okolo tydzien. (i nie jest to ani szkodliwe dla zdrowia ani specjalnie wyzeczeniowe)

liste znajdziesz pod http://www.pdm.org.pl/ind...id=32&Itemid=63

(ps. tomakin, tobie tez bym polecał przy twojej reakcji na MSM.... )

Cytat:

Moje dziecko cholesterol miało w normie. No ale właśnie tak to jest z Aspie.... ty swoje-on swoje, ja codziennie to mam z synem, ale wiem dokładnie, że jemu ZA też utrudnia życie niestety. Choć zdarzają się też zabawne sytuacje z tym związane. Ale ogólnie ciężko jest niestety :(


wiec im szybciej wprowadzisz mu odpowiednie zmiany suplementacyjno-dietetyczne (wit e, wit c, magnez, cynk wspomaganie nanderczy + dieta ww. plus ewentualnie ebzglutenowa i bezkazeinowa),
tym szybciej znikna mu zachowania ja swoje-on swoje i bedzie normalniejszym wspolpracujacym dzieciakiem.

Cytat:

u syna wyszedł 147,0 mg/dl a norma pisze, że jest 140,0-200,0 więc jest w normie na szczęście :) no ale może to są wartości odpowiednie dla dzieci a nie dla dorosłych? Niestety nie wiem.


to jest akurat niski cholesterol (z pewnoscia duzo ponizej optymalnej normy) jak na dzieciaki ktore potrzebuja go duzo. i typowy wynik dla zatrucia rtecia.
katty - 2012-06-20, 07:15
:
jinx: ślicznie Ci dziękuję! od razu zabieram się za wprowadzanie witaminek. Właśnie potrzebowałam takich informacji ! Na pewno poczytam, to co wskazałeś. Odezwę się za parę dni i wpiszę jak podziałały witaminy ! Z dietą bezkazeinową może być u mnie duży problem, gdyż dzieciak uwielbia mleko krowie i wszelkie produkty z niego! Płatki z mlekiem i wszelkie jogurty są chwilowo nie do odstawienia niestety :( nie wiem, czy można w zamian podawać produkty sojowe jako zamienniki? i nie wiem też, jak on to przyjmie?! a potrafi być uparty.No ale jesteśmy na początku drogi, jeszcze dużo ciężkiej pracy przed nami.... jinx, jeszcze raz bardzo dziękuję za podpowiedźi ! Pozdrawiam serdecznie
jinx.pl - 2012-06-20, 13:11
:
Cytat:
gdyż dzieciak uwielbia mleko krowie i wszelkie produkty z niego! Płatki z mlekiem i wszelkie jogurty są chwilowo nie do odstawienia niestety :


WLASNIE DLATEGO je tak "lubi" ze sa to produktu pelne siarki i podkarmiaja mu patogeny w jelitatch - rezultatem tego jest zachowanie ktore objawia sie min ogromnym uporem.
To jest mechanizm UZALEZNIENIA przy zatruciu - to nie to ze ktos je tek bardzo "lubi", po prostu pategeny wysylaja sygnał by zywicel wzeral to co je podkarmia, tak by nigdy tych produktow nie wywalic. ale wtedy mamy ciagle bledne kolo.
ale one MUSZA BYC wywalone jesli chcesz widziec zmiane, zeby przerwac to bledne kolo.

i pewnie sobie myslisz ze jesli odstawisz produkty mleczne to bedziesz non stop miala "wojny" o to. otoz nie! bo jesli uda ci sie mu odstawic to na ok tydzien (i inne produkty siarkowe) - to przerwiesz bledne kolo: ten mechanizm uzaleznienia minie bo patogen juz siarka nie bedzie podkarmiany, bedzie oslabiony i nie bedzie mogl wysylac "sygnałow".

soja odpada bo tez siarkowa, ale jest np. mleko ryzowe.

ps. sa dwie grupy zatrutych: tym ktorym siarka pomaga w diecie szkodzi i tym ktorym nawet pomaga. ale zeby wiedziec w ktorej grupie ktos jest trzeba najpierw sprobowac wariant wywalenia siarki.
jinx.pl - 2012-06-20, 13:24
:
dodam jeszcze ze jesli chodzi o symptomy od-patogenowe i ich podkarmianie to zarowno cukier jak i siarka podkarmiaja.z ta roznica ze:

- siarka zwykle działa jak multiwitamina na grzyba i patogeny: reakcje w zachowaniu ludzi to zwykle "negatywne" symptomy w zachowaniu : , upor, deprecha, melancholijnosc, agresja, pobudzenie
- cukier dziala jako zrodlo energii dla patogenow - i po nim ludzie sa nakreceni, glupawkowaci, choc jak nie ma siarki to tych ww "ciezkich" symptomow nie ma.

i wywalenie siarki czesto moze byc bardziej kluczowe od wywalenia cukru, a czasem nawet odrobine slodyczy mozna zjesc - pod warunkiem ze nie je sie siarki.
ale to czasem i w zaleznosci od osoby. na pewno kombinacja siarka + "cukier" to najgorszy killer.


ps. aha. no i bardzo prosze:)
prostix - 2012-06-20, 16:18
:
A cukier działa tak samo jak biała mąka czy gorzej? Czy Cutler uważa, że ważniejsza dieta niskosiarkowa od bezglutenowej i bezkazeinowej?
katty - 2012-06-20, 17:52
:
jinx: zaopatrzyłam się już w odpowiednie produkty oraz witamine E, wit. C, Magnez + wit. B6, oraz cynk, syn dostał mleko ryżowe i jest zachwycony nim, więc nie jest żle :) zobaczymy co będzie po tym tygodniu, ale jestem pełna nadziei, że będzie tylko lepiej. Bardzo dziękuję ci jinx za pomoc, Będę pisać o zmianach, jeśli takie będą :)

p.s: co możesz doradzić w kwestii natręctw?
jinx.pl - 2012-06-20, 18:21
:
katty prosze poczytaj wszystko dokladnie na pdm.org.pl i na drugim forum odnosnie dawek suplementow. nie chodzi o to by dawac byle dawke, ale odpowiednie (duze) w przeliczeniu na mase ciala.

wg cutlera, duzo OCD (natrectwa) to problemy nanderczowe oraz serotoninowe. wiec musisz wspierac nadnercza: lukrecja, chrom, duzo wit b5, moze zenszen ashwaganda, cholesterol w diecie. (czasami dobor pokarmow wg grupy krwii moze pomoc choc o tym cutler nie wspominal, po prostu diety wg grupy krwii sa pro-metaboliczne i pro-nadnerczowe).
jesli masz dostep zamow adrenal cortex na nadnercza.

na serotonine tryptophan i nikotonamid. b6 moze pomoc tez. (ale to tez zalezy jak dobrze dziala metabolizm witaminy b6 we wiekszych dawkach , u niektorych lepiej niektorych gorzej. trzeba sprobowac).

wazne sa tez probiotyki - pomysl by jakies dobre dodac. wiekszosc zachowac pochodzi od problemow jelitowych, wiec probiotyki moga tez pomoc na te OCD. w kazdym razie tez sa bardzo istotne.

ogolnie wejdz na drugie forum i popytaj inne doswaidczone mamy.
(nie zebym odzegnywal od tego :) )
tomakin - 2012-06-22, 12:41
:
Z protokołem Cuttlera jest ten problem, że tysiące ludzi go robiło, ale niewielu osobom pomógł. Jak wchodzisz na takie np forum mam stosujących tego typu cuda-niewidy, znajdziesz tam takie, które to robią rok, dwa - i z opisów "poprawy" stanu zdrowia dziecka które zamieszczają wynika, że nic się nie zmienia. Ale one i tak wierzą, że pomaga.

Działa to na zasadzie sekty - gdyby przyznały, że terapia nie działa, musiałyby jednocześnie przyznać się przed sobą, że dały się oszukać, że straciły czas, pieniądze, niekiedy zdrowie dzieci. Więc będą uporczywie twierdzić, że pomaga, może nie teraz, ale na pewno w przyszłości, będą namawiać inne mamy - żeby zabić w sobie wątpliwości.

Innymi słowy, nie szkodzi spróbować, ale zanim wydasz kasę i zanim uwierzysz, poproś o zaświadczenia wydane przez lekarza, że u tamtych dzieci cofnęły się schorzenia. I żeby to były dzieciaki, które wcześniej już miały wprowadzoną odpowiednią dietę i nie pomogło, a poprawa nastąpiła dopiero po tych "cudownych" metodach usuwania rtęci promowanych przez pana Cutlera.

Aha, cholesterol w diecie to poważny błąd, wychodzi tutaj nieudacznictwo Cutlera. Jesli dostarczasz go w pokarmach, to niemal zawsze będzie to cholesterol po utlenieniu, mocno szkodliwy. Na dodatek dietetyczny cholesterol nie zwiększa zbytnio stężenia we krwi. Znam ludzi jedzących 30 jajek dziennie i mających cholesterol bardzo nisko. Jeśli chce się podnieść poziom cholesterolu (a Ty powinnaś u dziecka, bo 147 to jednak bardzo mało), wprowadź do diety olej kokosowy.

http://www.autismone.org/...treatment-study

tu jest badanie, w którym u dzieciaków bardzo się poprawiło po DMSA, ale nie z powodu rtęci, której po prostu w sobie nie miały, ale z powodu wypłukania ołowiu, którego dzieciaki miały bardzo duże ilości. Cutler zacząłby teraz krzyczeć i machać rączkami, że DMSA to zło i szatan, że każdemu dziecku się pogorszy, żeby w żadnym wypadku - ale jak widać z badania, pomogło.

I na ołowiu bym się skupił, bo usuwa się go bardzo prosto, a zatrucia w Polsce są bardzo częste - już w ilości 2 ng/dL krwi ołów wywowuje poważne zaburzenia w pracy mózgu (5 razy częstsze ataki paniki niż u ludzi ze stężeniem poniżej 0,5), a średnie stężenie w Polsce wynosi 8 ng/dL. Wszystko przez nasze kochane elektrownie węglowe, nie chcieliśmy czystego atomu to mamy ołów. Zresztą przy okazji elektrownie węglowe produkują kilkadziesiąt razy więcej odpadów radioaktywnych, niż wyprodukowałaby elektrownia atomowa, no ale już mniejsza z tym.

Znowu za chwilę będzie krzyk, że przecież ołów zostanie chelatorem przeniesiony do krwi, że Cutler zabrania etc - ale krzykacze krzykaczami, a badania jasno pokazują, że chelatacja ołowiu za pomocą doustnego EDTA bardzo mocno obniża stęzenie w mózgu oraz już w ciągu 2-3 dni poprawia stan psychiczny pacjentów.

(tak, można się domyśleć, że Cutlera nie bardzo lubię - ale ja z reguły nie przepadam za ludźmi, którzy na wszystkie znane ludzkości choroby mają jedno wyjaśnienie i jedno lekarstwo, w tym wypadku rtęć).
katty - 2012-06-22, 14:20
:
tomakin: ja ogólnie szczerze mówiąc już mam wodę z mózgu i nie bardzo już wiem o co chodzi w tym wszystkim....??? Nie stać mnie na żadne kosztowne specyfiki czy drogie rehabilitacje.... jedyne na co mogę sobie w miarę pozwolić (i wiem, że jeśli nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi), to odpowiednia dieta i witaminy . Dietę trzymamy od poniedziałku a od środy wprowadziłam wit. C, wit. E, cynk i magnez+wit B6. Jakieś efekty są, bo chociażby ustały u syna bóle brzucha i rozwolnienie, więc jest poprawa mimo, że nie wielka. I chwilowo przy tym pozostanę..... Zobaczymy jak będzie dalej.....
prostix - 2012-06-22, 14:24
:
tomakin: widzę, że krytykujesz Cutlera,a tak naprawdę nie wiesz, co on zaleca. Cutler zaleca DMSA jako jeden z chelatorów, nie poleca natomiast EDTA. Jako główny chelator proponuje stosować małą dawkę ALA co 3 godziny.
tomakin - 2012-06-22, 17:19
:
Krytykuję go, bo gość nie ma wyników. Gdzie są opublikowane przez niego badania?

Naprawdę nietrudno ogłosić "ho ho ho, leczę wszystkie dzieci z autyzmu, przyjeżdżajcie do mojej kliniki i oddawajcie mi pieniądze a je wyleczę" - i kroić kasę. Takich cudotwórców jest mnóstwo, bo i zrozpaczonych, zdesperowanych rodziców nie brakuje. Gorzej, gdy trzeba wyjść do ludzi z wynikami. Wtedy nagle robi się cicho i nikogo nie ma.

A już najgorzej, gdy ktoś wierzy święcie w jedną przyczynę całego zła na świecie - i pod nią podciąga wszystkie teorie. Zaobserwował, że ALA działa (bo działa), więc wierzy, że autyzm to na pewno wina rtęci - bo przecież ALA wypłukuje rtęć. Ale ALA ma jeszcze wiele innych funkcji, chociażby jest silnym antyoksydantem, a przede wszystkim - zwiększa znacząco poziom glutationu, a to już z kolei pozytywnie wpłynie na połowę procesów przebiegających w organizmie. Cutler tych wszystrkich procesów nie widzi, jego to nie interesuje. On jest zapatrzony w rtęć.

Podałem w pierwszym poście rzeczy, które na pewno pomogą. Ale jeszcze parę uwag:

- jaką masz witaminę E? Jeśli nie jest to mieszanina naturalnych tokoferoli, to przestań ją podawać, bo tylko zaszkodzi. Witamina E to tak naprawdę grupa związków, syntetyk to tylko jedna jedyna forma - jego podawanie sprawia, że z organizmu znikają wszystkie pozostałe.
- witamina E jest stosowana w celu OBNIŻENIA kosztów terapii choliną, urydyną i omega 3. Sprawia ona, że te specyfiki, które - nie ma co ukrywać - trochę kosztują, są o wiele lepiej wykorzystywane przez organizm. Razem z witaminą E ich skuteczność rośnie - nie wiem, o ile, ale biorąc pod uwagę, że witamina kosztuje 15 zł / miesiąc, a omega 3 i cholina w odpowiednich dawkac około 100 zł, nawet 10% wzrost skuteczności po prostu się zwróci. Sama w sobie, czyli bez tej terapii, niewiele daje.
- trzy specyfiki - urydynę, omega 3 i cholinę - należy stosować jednocześnie, inaczej nie ma to za bardzo sensu. Wszystkie trzy stanowią składową komórek nerwowych, na tyle istotną, że ich suplementacja w badaniach powodowała regenerację całych obszarów w mózgu, tworzenie nowych połączeń nerwowych, cuda niewidy. W przypadku Aspergera stwierdza się zmniejszenie niektórych obszarów w mózgu. Nie wiem, czy taka terapia je odbuduje, ale specjalnie nie widzę innych możliwości. Od siebie powiem, że BARDZO dobrze wplywa to na pamięć, pracę mózgu i samopoczucie. Stosuję i jest to jedna z najlepszych rzeczy, jakie mi się udało na sobie przetestować.
- urydynę czerpie się z diety - albo z drożdży (można zrobić np pastę drożdżową, bardzo smaczne, przynajmniej jak dla mnie, ale też bardzo śmierdzi :D ), albo np ze spiruliny, wtedy trzeba zjadać jej przynajmniej 10 gramów dziennie, biorać pod uwagę że dzieciak waży mniej niż dorosły.
- o cholinie masz tutaj:

http://zdrowiej.vegie.pl/viewtopic.php?t=3731

Przy czym drobna uwaga, ta z lecytyny sojowej przyswaja się o wiele lepiej, niż ta z tabletek.

- Cutler mówi DMSA, ja mówię EDTA. Za DMSA zapłacisz kilkaset albo kilka tysięcy zł, przy okazji ryzykując bardzo poważne powikłania, łącznie z zagrożeniem wstrząsem anafilaktycznym, co może dzieciaka po prostu zabić. Do tego musi to robić lekarz. EDTA z kolei kupuje się za 15 zł i stosuje samemu, oczywiście mówię o doustnym. Z powikłań można spodziewać się jedynie rozwolnień, gdy przesadzi się z dawką, oraz wypłukania wszystkiego, co chelator spotka na swej drodze - nie tylko ołów, kadm czy aluminium, ale też żelazo czy cynk. Można to w kilka dni uzupelnić.
katty - 2012-06-22, 17:41
:
na tej wit.E, którą mam pisze tak:( int-rac-a-Tocopherylis acetas). Najgorsze jest to, że nasza pani psychiatra wcale a wcale nic nie doradza.... i to pod względem leczenia farmakologicznego jak i wszelkich terapii....... ogólnie przeżywam koszmar na jawie.........i co z tą moją wit. E? przerwać podawanie?????
jinx.pl - 2012-06-22, 17:58
:
Tomakin, az zal czytac widzac poziom twojej arogancji opartej na ignorancji i powierzchownej analizie problemu.

Cytat:
Z protokołem Cuttlera jest ten problem, że tysiące ludzi go robiło, ale niewielu osobom pomógł. Jak wchodzisz na takie np forum mam stosujących tego typu cuda-niewidy, znajdziesz tam takie, które to robią rok, dwa - i z opisów "poprawy" stanu zdrowia dziecka które zamieszczają wynika, że nic się nie zmienia.


Tak sie składa ze nie znajdziesz na necie wypowiedzi osob ktore powiedzialy: "chelatuje od 2ech lat i dalam sie nabic w butelke".
Gdyby chelatacja nie dzialala roiloby sie od takich postow - nie roi sie.

Tak, sa pojedyncze opisy osob ktore jakis okres czasu - zwykle krotszy niz rok - chelatowaly i nie widzialy efektow - ale to z prostego powodu: te osoby nie byly zatrute rtecia, a przyczyna ich problemow lezala gdzie indziej.

Natomiast pytanie czym sa "efekty"?

To co trzeba sobie uswiadomic to to ze rtec jest bardzo mocno, bardzo scisle zwiazana grupami sulfhydrylowwymi organow wewnetrznych. Te wiazania sa na tyle silne ze gdy raz do organow wewn ta rtec sie dostanie, uznaje sie te wiazania za "nierozerwalne" - i organizm nie wydalaja tej rteci. (mala ilosc rteci ktora organizm *wydala* pochodzi z biezacej expozycji oraz z przestrzeni miedzykomorkowej organizmu).

Ołow - w przeciwienstwie do rteci - nie wiaze sie tak mocno z tkankami organizmu, w zwiazku z tym organizm moze go wydalac.

Te fakty sa kluczowe w zrozumieniu calego zagadnienia zatrucia roznymi metalami i trzeba sobie zdawac sprawe z ich implikacji.

Implikacja zatrucia rtecia jest taka ze skoro w praktyce rtec wiaze sie "nierozerwalnie" , to w przypadku wprowadzenia chelatora ktore bedzie musial "zabierac" ta rtec od tkanek, detoksykacja bedzie przebiegala bardzo powolnie - w stosunku do detoksykacji innych metali.

Dlatego efekty sa baardzo powolne i rozlozone w czasie. I detoksykacja trwa kilka lat - w zaleznosci od stopnia zatrucia i interakcji zatrucia z indywidualna biochemia osoby. (a przy wplywie Hg na biochemie jest to nieuniknione).

I to Cutler mowi jasno: ze chelatacja trwa kilka llat i efekty w trakcie sa nierownomierne. Progres, brak progresu, potem znow progres, potem brak, potem znow progres. Czasem progres wiekszy, czasem mniejszy. Czasem szybszy, czasem wolniejszy.
Dopiero na samym koncu calkowite wyjscie.
Wynika to ze sposobu jak rtec wychodzi z organizmu. Sa przypadki osob chelatujacych sie kilka lat widza poczatkowy duzy progres, potem dluuuugo nic nic i nic - ze az ma sie ochote przestac - a potem np po 2coh latach nagle wszystke problemy zdrowotne mijaja - i nie dlatego ze prowadzili cos innego do leczenia i to zbieg okolicznosci.
Po prostu takie zlozone zachowania ma rtec w organizmie, zwlaszcza gdy w wyniku jej zatrucia jest masa dodatkowych obciazen.

Wiec jest to protokol wymagajacy duzo cierpliwosci i wysilku by wyprowadzic cala rtec i odzyskac zdrowie. I cutler sie nie patyczkuje i mowi jak jest - trudno to nazwac "cuda nie widy". Chelatacja to ciezka praca.

Niestety nieodpwiedzialne (ponownie:) ) faktualnie i logicznie osoby takie jak tomakin uwazaja ze szybkie rozwiazania - niekoniecznie dobre - sa dlugofalowo najlepsze, wiec to jemu predzej do populistycznych "cudownych rozwiazan".


Wiec dlatego po dwoch latach gdy wchodzi sie i widzi ze dalej sie ludzie chelatuja i dalej nie ma "wyprowadzenia" z choroby" wynika po prostu z tego ze tak wolno ta rtec wychodzi. Bo takie rtec ma wlasciowosci. Ale mozesz zaskarzyc prawa natury tomakin.

Co nie oznacza ze istotnej poprawy nie ma. Ona jest, tylko z racji faktu ze np dziecko jeszcze nie wyszlo z autyzmu, tomakin stwierdza ze nic nie dziala. Co wiecej mowi o samym tomakina niz o matkach dzieci autystycznych: o jego sposobie rozumowania ktory jest bardzo spolaryzowany - "albo albo" - i nie widzi odcieni szarosci i ze czasem do zdrowia trzeba dochodzic malymi kroczkami.

Cytat:
Ale one i tak wierzą, że pomaga.


Roznica pomiedzy tomakinem a "nimi", jest taka ze one naocznie widza i obserwuja swoje dzieciaki dzien w dzien przez caly okres ilus lat i sa faktualnie i logicznie upowaznione by wyciagac wnioski co do progresu.
Tomakin konkretnych przypadkow nie zna a czuje sie wybitnie upowazniony by wiedziec "lepiej" od samych osob ktorych dane problemy zdrowotne dotycza!
To albo arogancja, albo jakis powazny defekt w rozumowaniu.

(i zanim sie oburzysz tomakin jak cie "wyzywam", zauwaz ze podalem powody)

Cytat:
Działa to na zasadzie sekty - gdyby przyznały, że terapia nie działa, musiałyby jednocześnie przyznać się przed sobą, że dały się oszukać, że straciły czas, pieniądze, niekiedy zdrowie dzieci. Więc będą uporczywie twierdzić, że pomaga, może nie teraz, ale na pewno w przyszłości, będą namawiać inne mamy - żeby zabić w sobie wątpliwości.


To zdanie mialoby jakis tabloidowy sens - ale uznajmy ze mialoby - gdybys bral pod uwage podstawowe wlasciwosci rteci. Jesli nie bierzesz, popelniasz z gory bląd w założeniu i nie ma o czym dyskutowac.

Cytat:

nnymi słowy, nie szkodzi spróbować, ale zanim wydasz kasę


Sama chelatacja jest bardzo tania. Znowu populizm i tabloidyzacja.

Cytat:
i zanim uwierzysz, poproś o zaświadczenia wydane przez lekarza


Tych samych lekarzy ktorzy nawet nie dostrzegaja problemu zatruc rtecia u chorych dzieciakow - ktore zatrucia jak sam przyznales w poprzednim poscie istnieja?
Fajna konsekwencja w logice.

Cytat:
żeby to były dzieciaki, które wcześniej już miały wprowadzoną odpowiednią dietę i nie pomogło, a poprawa nastąpiła dopiero


Alez na drugim forum takie przypadki juz sa gdzie malo interwencji działało i dopiero poprawa ruszyla po chelatacji.

Cytat:
po tych "cudownych" metodach usuwania rtęci promowanych przez pana Cutlera


Ponownie - jakich "cudownych" ? Cutler sam mowi ze chelatacja to zmudna ciezka praca. I nie obiecuje zadnych cudow, chodzi o to ze - jak kazda inna - zmudna praca sie oplaca.

W ogole czytales jakiekolwiek wypowiedzi samego Cutlera? :)

Nie ma szybkich rozwiazan w przypadku powaznych zaburzen organizmu, a ty takie oczekujesz.
I kto tu jest populista panie tomakin?

Cytat:
Aha, cholesterol w diecie to poważny błąd, wychodzi tutaj nieudacznictwo Cutlera. Jesli dostarczasz go w pokarmach, to niemal zawsze będzie to cholesterol po utlenieniu, mocno szkodliwy


O ktorych pokarmach mowisz?

A co do nieudacznictwa mysle ze jako dr chemii z jednego najlepszych uniwersytetow na swiecie i doswiadczeniem zawodowym ma lepsze wyksztalcenie od ciebie i lepiej pojmuje wkestie utleniania sie roznych zwiazkow.
Ale zawsze mozesz powiedziec ze filozof wie lepiej.

Cytat:
Na dodatek dietetyczny cholesterol nie zwiększa zbytnio stężenia we krwi. Znam ludzi jedzących 30 jajek dziennie i mających cholesterol bardzo nisko


Co moze wynikac z wielu rzeczy. np innego metabolizmu cholesterolu.

Cytat:

wprowadź do diety olej kokosowy.


Kokosowy podnosi wylacznie HDL. Domyslam sie ze twoja wiedza ogranicza sie tylko do tego ze to "dobry" cholesterol a zatem nalezy go podnosic, a LDLl tlamsic, a konkretnie nie wisz jaka role w organizmie, w znaczeniu jego funkcjowania maja te poszczegolne frakcje.

Cytat:
http://www.autismone.org/...treatment-study

tu jest badanie, w którym u dzieciaków bardzo się poprawiło po DMSA, ale nie z powodu rtęci, której po prostu w sobie nie miał


miały.
chyba nie czytasz tego co wklejasz sam.

Cytat:
DMSA greatly increases excretion of lead, and some increase in excretion of tin, mercury, thallium.


tak wiem - wydalanie olowiu było "masakralnie" wieksze, wiec wniosek wg prostej logiki jest taki ze sa zatrute ołowiem nie?

No wiec znow tu sie kłania wiedza o wlasciwosciach metali, zwl rteci, i przede wszystkim o wlasciwosciach DMSA. Ktorej tomakin nie ma. (a ktos jak prawdziwy naukowiec jak cutler ma)

1. Dmsa ma powinowactwo NAJPIERW I ZWLASZCZA do olowiu, potem do rteci i innych metali.
2. Rtec jak ww wiaze sie z tkankami niemalze trwale, ołów nie.

Ma SENS i DOKLADNIE TEGO BYSMY SIE SPODZIEWALI gdybysmy podali DMSA osobie zatrutej olowiem i rtecia ZE NAJPIERW DRAMATYCZNIE bedzie wydalany OŁOW, a w malej ilsoci rtec, poniewaz olow jest o wiele bardziej "wolnym" pierwiastkiem, a samo dmsa po prostu preferuje olow !

Cytat:
ale z powodu wypłukania ołowiu, którego dzieciaki miały bardzo duże ilości.


pytanie DLACZEGO maja takie duze ilosci? Dlaczego te wszystkie dzieciaki autystyczne maja sklonnosc do akumulacji byle toxyn ze srodowiska, gdy inne dzieciaki neurotypowe nie maja?

Co sprawia ze akumuluja to wszystko w 1szej kolejnosci?

I to jest typowa charakterystyka rteci, ktora powoduje zaburzenia w wydalaniu toksyn, w tym innych metali. Te zaburzenia przybieraja charakater stały, poniewaz rtec trwale sie wiaze z tkankami organizmu a wiec trwale uposledza detoksykacje.

Nawet jesli inne metale maja zdolnsoc zaburzenia detoksykacji, to nie jest to zdolnsoc trwala poniewaz one twrale nie lacza sie z tkanami organizmu.

To czyni rtec metalem "wybitnym" na tle innych - dlatego tak czesto jest pomijany w diagnostyce (poniewaz nie wychodziw badanaich poziomu metali krwii, wlosa, moczu) i tak wielki cutler kladzie na niego nacisk.

Cytat:
Cutler zacząłby teraz krzyczeć i machać rączkami, że DMSA to zło i szatan



absolutnie nie. Dmsa jest czescia protkolu cutlera i poleca go na usuwanie ołowiu.
I TAK CUTLER WIDZI ze dzieciaki maja sa zatrute olowiem i takie badanie jak wyzej go nie dziwi i nie kwestionuje tego, tylko:

1) ma swiadomosc ze olow w 1szej kolejnosciu nich jest bo jest rtec
2) chodzi jedynie mu o to by uzywac dmsa wg half-life - poniewaz inaczej uzywane DMSA stanowi ryzyko przemieszczana metali i pogorszenia stanu zdrowia.
Podkreslam -ryzyko - a w zdrowiu nigdy nie nalezy brac ryzyka dlatego cutler tak "krzyczy" nie zbey podawac dmsa, ale podawac w prawidlowy sposob.

Zaraz powiesz ze nie zanotowano w tych badan pogroszenia wiec o co mi chodzi? Sek w tym ze pogorszenie nie musi byc widoczne od razu, tak jak jest z kazda expozycja na rtec, jak i redystrybucja, objawy przemiesczania jej do wrazliwych miejsc w organizmie moga sie pokazywac dopiero wiele miesiecy pozniej , w posatci pogorszenia stanu zdrowia, co juz sie nie wiaze z niepoprawnym uzywaniem dmsa.

Poza tym szkoda z redystrybucji nie odbywa sie od razu. Wiele miesiecy (wiecje niz 3) niepoprawnej chelatacji czasem trzeba by doszlo do szkody.

(A niektorym dzieciakom/osobom taka niepoprawna chelatacja po prostu uchodzi na sucho - bo maja szczescie.)

Sek w tym ze odpowiedzialna medycyna polega na minimalizowaniu jakiegokolwiek ryzyka
I sam fakt ze cutler tak "krzyczy" jest wylacznie przejawem jego odpowiedzialnosci jako naukowca.

I to jest to slowo tomakin - odpowiedzialnosc.

Cytat:
że każdemu dziecku się pogorszy, żeby w żadnym wypadku - ale jak widać z badania, pomogło.


jasne ze pomoglo, bo mialo pomoc, ale ryzyko zawarte w chelatacji z pominieciem okreus poltrwania na dluzsza mete zacznie robic szkody. (obok pozytkow wynikajacych z wywalania metali)

To nie to ze "cale zlo swiata" wynika z rteci i nie ma innych toksyn, po prostu unikalne wlasciowosci rteci czynia ja kluczowe w zachowaniu

Cytat:
I na ołowiu bym się skupił, bo usuwa się go bardzo prosto


Dlatego ze nie jest dostatecznie "złosliwa toksyna". Nie mowie zeby pomijac olow w caloksztalcie, ale "skupiac" powinno sie na tych pierwszorzednych toksynach (hg), czy drugorzednych (pb)?

Cytat:
Znowu za chwilę będzie krzyk, że przecież ołów zostanie chelatorem przeniesiony do krwi, że Cutler zabrania etc -


te zdanie pokazuje ze kompletnie nie wglebiles sie w sedno protokolu, a sie wypowiadasz.

Cytat:
krzykacze krzykaczami


nieodpoweidzalnosc nieodpowiedzialnoscia.

Cytat:

a badania jasno pokazują, że chelatacja ołowiu za pomocą doustnego EDTA bardzo mocno obniża stęzenie w mózgu oraz już w ciągu 2-3 dni poprawia stan psychiczny pacjentów.


Czego Cutler nie kwestionuje.
WRECZ ZGADZA SIE.

Sam uwaza ze EDTA jest "świetne" - doslownie tak powiedzial - do uzywania do usuwania wielu metali poza rtecia, takich jak olow, jak i do oczyszczania żył etc

pod warunkiem ze nie ma problemu zatrucia rtecia.

Poniewaz wowczas EDTA ktore slabo wiaze rtec zacznie chwyci takie atomy rteci, a potem je upusci i przemiesci do innych, wrazliwych tkanek - czyli spowoduje redystrybucje ktora skutkowac bedzie trwalym pogorszeniem zdrowia gdyz rtec jest o wiele powazniejszym problemem od innych metali.

Jesli nie ma problemu rteci - mozna swobodnie uzywac i wowczas to jest "fajna" rzecz.

PROBLEM W TYM ze zatrucie rtecia jest chronicznie niediagnozowane przez jej skomplikowana toksykologie, ograniczenie metod badawczych (krew/mocz nie pokazuj) i przez nieoduczenie ze strony srodowiska medycznego.
A zatem wiele osob bedzie robilo sobie dodatkowe szkody, myslac ze robi dobrze, poniewaz nie sa swiadomi ze pierwotnym zrodlem problemow jest rtec.

Cytat:
(tak, można się domyśleć, że Cutlera nie bardzo lubię


on by nie polubił ciebie:)

Cytat:

ale ja z reguły nie przepadam za ludźmi, którzy na wszystkie znane ludzkości choroby mają jedno wyjaśnienie i jedno lekarstwo


skoro przy osobistych wycieczkach jestesmy to ja nie lubie ludzi ktorzy wypowiadaja sie na temat ktory rzetelnie i doglebnie nie zanalizowali, ale i tak butnie poczuwaja sie do wyglaszania wnioskow ktore mieszaja ludziom w glowie.

Cytat:
, w tym wypadku rtęć


Cutler tak sie sklada napisal ksiazke "Interpretacja wlosa - znalezienie ukrytych zatruc". Opisuje w nich zagadenienia zatruc WSZYSTKIMI metalami ciezkimi - kazdemu metalowi jest poswiecony osobny dział.

Po prostu kladzie szczegolny nacisk na rtec poniewaz:

1) Jest to najbardziej toksyczny metal, o najbardziej zlozonym oddzialywaniu na organizm.
2) Jest praktycznie niediagnozowany, choc powinien byc i choc zatrucie rtecia jest czeste. (plomby ktore kazdy ma w buzi i szczepienia ktore ludzie dostaja - zadnym nie udowodniono toksyklgoicznie bezpieczenstwa.
A wykazanie "braku zwiazku" to nie to samo co wykazanie bezpieczenstwa. :)
3) Od wystepowania niego w organizmie zalezy wystepowanie toksycznosci innych metali - gdyz rtec powoduje retencje innych metali.

Te czynniki czynia rtec podejrzanym (<---- zauwaz odpowiedzialne uzycie słowa) nr jeden co do etiologii bardzo wielu przypadkow problemow zdrowotnych.
tomakin - 2012-06-22, 23:23
:
i że niby mam czytać takie wypracowanie? Ktoś może streścić?

Już raz straciłem pół godziny życia czytając "bardzo rzetelne" badanie podesłane przez jinx.pl - sprowadzało się do ciągu paralogicznych wnioskowań, typu "w Niemczech bardzo dużo osób choruje na choroby układu nerwowego, rtęć powoduje choroby układu nerwowego, więc wszyscy tam są zatruci rtęcią" i tym podobny bełkot.

Sorki, ale ja naprawdę szanuję swój czas i nie chce mi się przebijać przez takie elaboraty. Możesz to odebrać jako objaw braku szacunku, pewnie będziesz miał rację :D

Ale w skrócie:

A) nie ma na świecie badań, które wykazałyby jakikolwiek szkodliwy wpływ plomb amalgatowych, które to plomby Cutler uważa za przyczynę całego zła. Nawet napisał książkę "Choroba amalgamatowa". Mnóstwo ludzi mu uwierzyło, bo ludzie lubią wierzyć w proste rozwiazania - zamiast "całe życie żarłem jak świnia, chlałem, paliłem, siedziałem przed telewizorem 10 godzin więc zachorowałem" wolą powiedzieć "to te plomby mi zrobiły krzywdę!". Jest to kłamstwo, ale kłamstwo dla wielu osób wygodne, a dla samego Cutlera bardzo dochodowe.

Tymczasem solidne badanie statystyczne na dziesiątkach tysięcy osób, w których porównywano stan zdrowia ludzi w ogóle nie mających plomb i ludzi, którzy plomb mieli po 15, nie wykazały ŻADNYCH różnic. Te plomby po prostu nie miały na nich wpływu, tak samo często chorowali na depresje i inne tego typu schorzenia. Była jakaś minimalna różnica przy stwardnieniu rozsianym i innych schorzeniach auto - o kilka procent wyższe ryzyko zachorowania, ale to można równie dobrze tłumaczyć tym, że po prostu ludzie z większym niedoborem witaminy D chorują jednocześnie i na próchnicę, i na stwardnienie rozsiane / inne choroby auto.

Innymi słowy, Cutler KŁAMIE w swojej książce.

Mógłbym też wiele innych bzdur które Cutler wypisuje po kolei analizować i z nimi dywagować, ale to byłaby strata czasu (jeden przykład - EDTA tworzy diabelnie silny kompleks rtęci, wiąże sie niesamowicie silnie, ale nie wypłukuje tego pierwiastka z jednego jedynego powodu - nie dociera do miejsc, w których on się znajduje w organizmie). Wystarczy mi wiedza o tym, że rtęć z amalgamtów praktycznie nie powoduje zaburzeń zdrowotnych - czy to mózgu, czy nerek, czy wątroby, czy serca, czy tarczycy - w społeczeństwie, a także twierdzenie Cutlera, że jest jedną z głównych przyczyn. Ktoś kto tak bezczelnie kłamie nie zasługuje po prostu na mój czas.

B) Z kolei ołow to pierwiastek, którego działanie niszczące układ nerwowy wykazano już tyle razy, że tego forum nie starczyłoby na podanie wszystkich badań. Jego podwyższone stężenie w Polsce jest normą i w zasadzie każdy odniósłby korzyści z terapii oczyszczającej. Jeśli Cutler coś o ołowiu napisał - OK, super, im więcej tym lepiej. Ale naprawdę nie będę czytał jakiegoś oszusta i szarlatana tylko dlatego, że napisał jedną mądrą rzecz obok stosu bredni.
katty - 2012-06-23, 06:11
:
Dziękuję za Wasze wykłady naukowe :) a teraz ponownie moje pytanko: co z tą moją wit.E? mam w dawce 100 mg, dawać czy zaprzestać? jak będzie lepiej? nie chcę też zaszkodzić dzieciakowi
jinx.pl - 2012-06-23, 11:22
:
int-rac-a-Tocopherylis acetas to syntetyczna wit e. powinnas stosowac naturalna (w pl Tokovit) albo mieszanine tokopheroli.

Nawet syntetyczna ma dzialanie p. utleniajace ale nie nalezy ja brac przez dlugi okres czasu wiec skonczylbym te opakowanie a nastepniezaopatrzyl sie w odpowiednia vit E.
katty - 2012-06-23, 13:17
:
dziękuję za wyjaśnienie :)
tomakin - 2012-06-23, 13:45
:
http://allegro.pl/natural...2413324668.html

tutaj masz witaminę ze zmiksowanymi tokoferolami, tylko taką powinno się brać. Ciężko na allegro wyszukać, bo jak wpiszesz to wyskakuje kilkadziesiąt ofert nie zmiksowanych, ale pewnie da się gdzieś znaleźć tańszą.Tokovit nie ma miksu tylko jedną formę, co doprowadziłoby w końcu do niedoboru pozostałych.
prostix - 2012-06-25, 18:57
:
tomakin: zmieniłeś zdanie w sprawie plomb amalgamatowych? Kiedyś wyraźnie pisałeś, że szkodzą. Oto dwa cytaty:
tomakin napisał/a:
A w ogóle 2 kolejne osoby z problemami zdrowotnymi.

Jeden nic prawie jeść nie może z powodu problemów z układem pokarmowym, lekarze nic nie wiedzą. 9 plomb.

Jeden gość w zasadzie nie jest w stanie funkcjonować, kompletny brak motywacji, depresja w najsilniejszej postaci, potrafi kilka dni z łóżka nie wychodzić. 20 plomb.

Oczywiście lekarze utrzymują, że plomby nie mają żadnego wpływu na zdrowie...


tomakin napisał/a:
No i fakt, że są ludzie którym te plomby niby nie szkodzą. Ale to chyba na tej zasadzie, na jakiej papierosy wydają się nie szkodzić - pali, żyje, na oko nic mu nie jest...

http://www.zdrowiej.vegie...er=asc&start=60
Sam narzekałeś, że dentyści zakładają plomby amalgamatowe, a nagle krytykujesz Cutlera za to, że twierdzi, iż powodują wiele schorzeń?
tomakin - 2012-06-26, 16:05
:
No cóż, po zapoznaniu się z badaniami uznałem jednak, że ich stan uzębienia oraz ich problemy zdrowotne najprawdopodobniej mają wspólne źródło - nikomu bez powodu nie zrobi się 20 ubytków w zębach w wieku lat 20. Rtęć pewnie ma wpływ na zdrowie - ale o wiele mniejszy, niż to utrzymują szarlatani pokroju Cutlera. Jakby ten gość z 20 plombami miał 20 zwykłych, to pewnie czułby się tak samo źle albo tylko odrobinę lepiej.
jinx.pl - 2012-06-26, 18:44
:
Jestes bezczelnym tabloidowcem:)
Mozesz sie nie zgadzac z cutlerem, lub z kims innym, jasne, ale jest to uczciwy naukowiec, a ty chyba zapominasz ze naturalna rzecza sa dyskusje w swiecie naukowym - dlatego ze w zlozonosci natury nic do konca nie jest pewne.
Nazywanie kogos szarlatanem - bez jakichkolwiek pdostaw- pokazuje jaka bute prezentujesz. I infantylnosc.

I tak -
1) drugi najbardziej toksyczny pierwiastek zaraz po plutonie (chocby wg amerykanskeigo EPA),
2)dla ktorego nie ma norm bezpieczenstwa (bo rtec wiaze sie scisle z tkankami, gdzie zawartsoc rteci w nich nie jestesmy w stanie zmierzyc , a krew nie pokazuje obciazenia tkanek)
jest "pewnie" niebezpieczny .


I jezeli problemy zdrowotne wiaza sie z tym dlaczego w pierwszej kolejnosci ludzie zakladaja plomby - to dlaczego nie ma wiekszych zastrzerzen do plomb bialych?
prostix - 2012-06-26, 22:07
:
tomakin: ty pisałeś, że Cutler sprzedaje jakieś suplementy. Jakie niby sprzedaje? Kwas alfa liponowy jest tani jak barszcz, zwłaszcza w takich ilościach, jakie proponuje Cutler w celu wypłukania rtęci. Jaki niby miałby Cutler w tym interes? Dlatego jednak dla mnie Cutler jest wiarygodny. Nie rozumiem czemu go uważasz za szarlatana. Prędzej spróbuję chelatacji jego protokołem niż kolendrę.
jinx.pl - 2012-06-27, 10:46
:
Prostix, dla renomowanego pisma "Toksykologia" Cutler jest wiarygodny!
Dla wielu ludzi na swiecie Cutler jest wiarygodny, i nie ma zadnych wrecz doniesien od ludzi uzywajaych protokol ze dali sie oszukac itp.
Dla kazdej osoby myslacej Cutler jest wiarygodny...

Ale dla tomakina nie:)

Na dodatek Cutler:
1)Ani nie prowadzi zadnej kliniki
2) Ani nie sprzedaje zadnych suplementow - chyba ze posadzic cutlera o zmowe z producentami ALA, ktorych jest MASA na swiecie ;)
3) Jedyny zysk jaki wogole Cutler ma to ze sprzedazy dwoch ksiazek... ktorych informacje i tak sa powszechnie dostepne na sieci wiec nie trzeba ich kupowac !
(ps. jednak naukowiec ma prawo wydac ksiazke/dwie na dany temat i chyba ma prawo sprzedawac je bo w koncu same i za nic one sie nie wydrukuja. wiec bez demagogii)
4) Cutler sam daje wiele rad na forum ludziom za FRIKO.
5) Sam otwarcie krytykuje bulących z chorych dzieciakow lekarzy. ( zwlaszcza gdy jakosc uslugi nie rowna sie oplacie za usluge)

Ale skad Tomakin bierze te info o oszukiwaniu i szarlatanerii?
I co czyni jego upowaznionym do traktowania swojego punktu widzenia jako cos definytywnego?
prostix - 2012-06-27, 12:45
:
No właśnie nie ma doniesień, by ktoś dostał półrocznej depresji od chelatacji protokołem Cutlera, a są takie, że ktoś dostał depresji od kolendry. Wniosek nasuwa się sam.
tomakin - 2012-06-27, 14:37
:
Cutler majątek zbił na swojej pisaninie. Nie rozdaje swoich książeczek za darmo.

A dlaczego nie ma zastrzeżeń do plomb białych? Nie wiem, pewnie z powodu, dla którego nie ma zbytnich zastrzeżeń wobec elektrowni węglowych, a są wobec elektrowni atomowych - pomimo faktu, że elektrownia węglowa produkuje kilkadziesiąt razy więcej odpadów radioaktywnych. I na dodatek zamiast je bezpiecznie składować, wyrzuca je w atmosferę, gdzie są wdychane, albo wysypuje na hałdy, gdzie spływają z deszczem do rzeki. Ale ATOM to brzydkie, złe słowo, ludzie się filmików naoglądali - więc się boją. Tak samo, jak boją się rtęci z plomb, chociaż badania na dziesiątkach tysięcy osób wykazały, że ta rtęć po prostu nie szkodzi w stopniu znaczącym. Ludzie nie myślą, wierzą w każdą bzdurę, którą im się powie, wierzą bez zastrzeżeń i bez sprawdzania. Cutler na tym zbił majątek, chociaż możliwe, że sam po prostu jest równie głupi i wierzy, zamiast sprawdzić.
prostix - 2012-06-27, 14:54
:
Może jeszcze zaraz powiesz, że autyzm nie powstaje poprzez rtęć zawartą w szczepionkach, chociaż sam kiedyś tak twierdziłeś?
jinx.pl - 2012-06-27, 16:42
:
tomakin napisał/a:
Cutler majątek zbił na swojej pisaninie. Nie rozdaje swoich książeczek za darmo.
.


TY chyba zartujesz? Skad masz w ogole dane jakie pieniadze on zarobil?? Masz wglad do jego ksiegowosci?

I jeszcze raz:
Najwazniejsze Info z ksiazek jest POWSZECHNIE DOSTEPNE z sieci, nikt nie musi ich kupowac! To skad mialby miec ten majatek na sprzedazy??

Zwyczajnie POMAWIASZ Tomakinie i tyle - bo nie masz zadnych podstaw.

Cytat:
A dlaczego nie ma zastrzeżeń do plomb białych? Nie wiem, pewnie z powodu, dla którego nie ma zbytnich zastrzeżeń wobec elektrowni węglowych, a są wobec elektrowni atomowych -


Analogie ktore chcesz przedstawic widze, ale jeszcze bardziej rzuca sie w oczy jej POWIERZCHOWNOSC!

Bo ludzie demonizuja atom, zalozmy ze bezzasadnie, to rtec w plombach tez.

Skoro pies rasy A nie ugryzl nikogo, to pies rasy B tez nie moze??

Totalnie splycajacy jest ten wniosek.

Okreslone zachowanie i bezpieczenstwo i rygory bezpieczenstwa sa dla "atomu".

I okreslone są dla rteci!

NIE MOZNA porownywac jednego przypadku z drugim, bo - OJEJ - istnieje miedzy nimi JAKAS analogia. (mega inteligentne)

Cytat:
Tak samo, jak boją się rtęci z plomb, chociaż badania na dziesiątkach tysięcy osób wykazały, że ta rtęć po prostu nie szkodzi w stopniu znaczącym.


Badanie nowozelandzkie na ktore sie powolujesz, ktore ma byc najwiekszym zbiorczym badaniem do tej pory co do "bezpieczenstwa amalgamatu"

1. ma pewne bledy metodyczne
2. autorzy SAMI przyznaja ze jest ono NIEPELNE we wnioskach.

wiec sami przyznaja sa ograniczenia w ich wlasnych wnioskach.
Cytat:

KEY MESSAGES
There is a need for epidemiological studies using longitudinal dental treatment records to investigate whether
amalgam fillings are associated with adverse health events.
• In this cohort study there was no evidence of an association between amalgam exposure and adverse kidney effects.
• There was no evidence that chronic fatigue syndrome is associated with dental amalgams.
• The possibility that multiple sclerosis could be associated with dental amalgams deserves further investigation.
Further follow-up of this cohort will permit investigation of disease outcomes more prevalent in the elderly.


ale oczywiscie powiedz mi ze nie rozumiem angielskiego:)

Cytat:
Ludzie nie myślą, wierzą w każdą bzdurę, którą im się powie, wierzą bez zastrzeżeń i bez sprawdzania.


To samo sie tyczy ludzi o mentalnosci auto-onanistycznej.
jinx.pl - 2012-06-27, 17:17
:
Cytat:

KEY MESSAGES
1• There is a need for epidemiological studies using longitudinal dental treatment records to investigate whether
amalgam fillings are associated with adverse health events.
2• In this cohort study there was no evidence of an association between amalgam exposure and adverse kidney effects.
3• There was no evidence that chronic fatigue syndrome is associated with dental amalgams.
4• The possibility that multiple sclerosis could be associated with dental amalgams deserves further investigation.
5• Further follow-up of this cohort will permit investigation of disease outcomes more prevalent in the elderly.


Moze to rozwine.

1. Istnieje potrzeba przeprowadzenia badan epidemiologicznych analizujących kartoteki wieloletniego leczenia stomatologicznego by zbadać czy plomby amalgamatowe są powiązane z negatywnymi skutkami zdrowotnymi.


Więc widac auotrzy badanie nie uznaja go za taki konkluzywny.

2. W tym badaniu wiekowym nie wykazano dowodów na związek pomiędzy ekspozycja amalgamatową i negatywnymi skutkami zdrowotnymi dla nerek.

To jest klasyczny bląd metodyczny:

Choroby nerek występują przy wysokodawkowych ekspozycjach na rtec i ostrych zatruciach.

Rtec z amalgamatow NIE "atakuje" nerek (w sposob istotny) poniewaz dystrubucja rteci z plomb (i tiomersalu szczepionkowego..) do organow jest INNA niż w przypadku zatruc ostrych!

Cutler jasno to tlumaczy:
Kiedy mamy wysokie poziomy rteci we krwii z expozycji "ostrej" wowczas cale brzemię z tej expozycji spoczywa na nerkach ktore probuja to wydalic - i dlatego tak wiele hg akumuluje sie w nerkach.
Z kolei przy posiadaniu plomb, hg wydostaja sie do organizmu bardzo powolii, ale nieustannie, i dystrybucja rteci jest bardzo rownomierna do wielu organow na raz.


I chyba jest to wyjasnienie ktore ma sens.

3. Nie ma dowodow na to ze Syndrom Chronicznego Zmęczenia jets powiazany z plombami amalgamatowymi.


Kolejny blad metodyczny:
W grupie badanych bylo ZNACZNIE wiecej mezczyzn niz kobiet.

Syndrom Chronicznego Zmeczenia jest choroba ktora dotyczy glownie kobiet.

4. Kwestia powiazania Stwardnienia Rozsianego z plombami Amalgamatowymi zasługuje na dalsze zbadanie.


--> tutaj juz chyba nie byli tak kategoryczni :)
I MS tez jest charakterystyczna chorobą dla kobiet, ktorych w badaniu bylo malo:)
Wiec ta mala ilosc kobiet wystarczyla by bylo jakies powiazanie z plombami,. Hmmm....

5. Dalsza obserwacja tej grupy badanych pozwoli na wglad w przebieg chorób charakterystycznych dla osob starszych

--> wiec autorzy przyznaja ze nic nie jest pewne
tomakin - 2012-06-27, 17:29
:
Jezu, chłopie, jesteś jak kolesie od Smoleńska albo Chemitrails. Wybierasz sobie to, co wygodniejsze - i na tym budujesz swoją chorą wizję.

Sprawa jest bardziej niż prosta, wzięli 20 000 typa, wzięli jakieś 4000 kobiet. Sorki, ale jeśli byłby związek między amalgamatami a jakąkolwiek chorobą, to 4000 kobiet wystarczy, żeby chociaż ślad znaleźć. Jeśli byłby związek między amalgamatami a jakąkolwiek z chorób, o których Cutler jęczy w swoich książeczkach, to wyszedłby w badaniu. Koleś pisze, że CFS jest wywołany przez amalgamaty, w badaniu statystycznym wyszło, że występuje tak samo często u osób które mają 0 i u tych, które mają 20. I co, wklejasz że występuje częściej u kobiet? Mając przed oczyma parę tysięcy kobiet z CFS? Bo co, bo w badaniu było więcej mężczyzn, to grupa statystyczna kilku tysięcy kobiet nagle znikła?To nie są argumenty, to są brednie.

Po tych postach mogę polecić tylko jedno - udaj się na leczenie, bo po prostu jesteś CHORY.
jinx.pl - 2012-06-27, 18:35
:
Zastanawia mnie z czego wynika twoj nacisk na porownywanie mnie do fanatykow i osob CHORYCH ?
Po co ci to? Nie wykazuje nigdzie objawowo osoby chorej, najwyzej mam gorsze argumenty, wiec po ci takie podkreslanie?
Boisz sie ze twoje argumenty nie mowia same za siebie ze musisz sie uciekac do innych zachowan?

Cytat:
Wybierasz sobie to, co wygodniejsze


Mysle ze dokladnie to ty zrobiles wyzej:) bo odnosisz sie jedynie do wybranych argumentow przez ciebie.
tomakin - 2012-06-28, 15:18
:
Jesteś fanatykiem i wykazujesz cechy osoby chorej - starasz się na siłę udowodnić istnienie czegoś. W medycynie (a także w życiu codziennym) normalne, zdrowe wnioskowanie polega na tym, że osoba postulująca istnienie czegoś powinna to udowodnić, a nie wychodzić z założenia "udowodnijcie, że to nieprawda".

Innymi słowy - albo "mamy pewne fakty, zastanówmy się jakie konkluzje z nich można wyciągnąć" (co jest zdrowe), albo "mamy pewne konkluzje, zastanówmy się, jakie fakty wybrać i do nich dopasować".

Nie dość, że wyciągnąłeś sobie z kapelusza teorię o szkodliwości amalgamatów i oczekujesz, że ktoś udowodni jej nieprawdziwość, nie podając żadnych badań dowodzących szkodliwości, to jeszcze ignorujesz JEDYNE badanie, które faktycznie oceniało wpływ tych plomb na zdrowie. To jest fanatyzm, chore podejście.

Jeszcze raz, powoli, wyraźnie, może dotrze.

Jeśli amalgamaty miałyby jakikolwiek zauważalny wpływ na zdrowie, to w grupie 20 000 osób, gdzie niektórzy mieli po 20 plomb, niektórzy ani jednej - byłoby widać różnicę. Różnicy nie widać, za wyjątkiem nieznacznych odchyłów w przypadku kilku schorzeń (rzędu osoba z 20 plombami ma ryzyko 67%, osoba z zerową ilością - 62%).

A jedyny powód, dla którego w ogóle dyskutuję na ten temat to fakt, że w przeszłości wielokrotnie tego typu badania były fałszowane, oraz istniejące badania wykazujące wpływ na nieznaczną część populacji, uczuloną na rtęć.
analogkid - 2012-06-29, 09:06
:
czytam i czytam i widze ze na swiecie jest więcej spiskowych teorii wyjaśniających zespół chronicznego zmęczenia, choroby nerek oraz stawrdnienie rozsiane (a moze i ALS, Alzheimer itp) niż tylko borelioza bez kleszcza i bez przeciwciał

temat plomb bardziej nadaje sie na gazetowe forum boreliozowe ze swoimi rewelacjami, tam tez jest kilka osób mających podobne teorie, choć z dwojga złego lepiej chyba obwiniać plomby niż mikroba. Choć to drugie jest na pewno bardziej "wyrafinowane"
jinx.pl - 2012-06-29, 10:39
:
Cytat:
Jesteś fanatykiem i wykazujesz cechy osoby chorej - starasz się na siłę udowodnić istnienie czegoś. W medycynie (a także w życiu codziennym) normalne, zdrowe wnioskowanie polega na tym, że osoba postulująca istnienie czegoś powinna to udowodnić, a nie wychodzić z założenia "udowodnijcie, że to nieprawda".


I tu sie mylisz tomakinie. To pokazuje akurat twoj blad w rozumowaniu - choc ja nie mam tyle buty zeby automatycznie nazwac cie chorym fanatykiem - bo o ile w codziennym zyciu rzeczywscie tak jest jak mowisz, w przypadku plomb amalgamatowych czy tiomersalowych szczepionek sprawa ma sie troche inaczej.

To co juz nauka wie na 100% to to ze rtec jest szalenie toksycznym pierwiastkiem nie? To chyba nikt nie kwestionuje. (EPA uwaza go za 2gi najbardziej toksyczny pierwiastek zaraz po Plutonie)

Kiedy producent farmaceutyczny wprowadza produkt w oparciu o rteci, ktory jest:
- instalowany w duzej ilosci w ludzkiej jamie ustnej,
- zostaje wstrzykiwany do ludzkiego krwioobiegu
to brzemie odpowiedzialnosci udowodnienia bezpieczenstwa powinno spoczywac w 1szej kolejnosci na nim prawda?

Problem w tym ze nigdy nie bylo badan przy wprowadzaniu ich ktore udowodnilyby bezpieczenstwa plomb amalgamatowych ani tiomersalu.

I wybacz, fakt ze ona sa w obiegu dzisiatki lat, nie jest argumentem za ich bezpieczenstwem. (bo w koncu ludzkie choroby istnieja o nieznajomej etiologii i mozna w niektorych przypadkach rozwazac rtec. a walsciwoscia rteci jest to ze ciezko powiazac problem zdrowotny z choroba).

Oba zostaly wprowadzone do uzycia na poczatku XX wieku - naprawde komus sie wydaje ze wtedy byly jakies rygorystyczne standardy bezpieczenstwa? Przynajmniej bliskie tym ktore mamy teraz?

Wiec w momencie gdy do medycznego obiegu zostaje wprowadzona jakakolwiek substancja, i logiczne sie wydaje ze na producencie spoczywa odpowiedzialnosc udowodnienia bezpieczenstwa tej substancji u ludzi...

Tymbardziej logiczne sie wydaje ze gdy ta substancja jest DOBRZE ZNANA TOKSYNA to POWINNA BYC SZCZEGOLNA TROSKA o udowodnienia BEZPIECZENSTWA tej substancji w zastosowaniach u ludzi!

I tak nigdy sie nie stalo.


Jedyne badania ktore mowia o "bezpieczenstwie" amalgamatow sa jak jak te twoje ktore przytoczyles tomakin, badaja zwiazek lub brak zwiazku
- ale zeby prezentowaly wartosc merytoryczna musza byc w 1szej kolejnosci byc poprawne metodycznie i biorace pod uwage wszystkie wlasciowsci toksyczne pierwiastka.
I niestety nie prezentuja. O czym jeszcze napisze:)

Cytat:
to jeszcze ignorujesz JEDYNE badanie, które faktycznie oceniało wpływ tych plomb na zdrowie.


Nie ignoruje tylko szykuje odpowiedz:)

Czytalem te badanie kilka miechow temu i dopiero teraz do niego szerzej wrocilem. Odpowiedz bedzie lada moment:)

ps. Slusznie ze podkreslasz ze to JEDYNE badanie:)
tomakin - 2012-06-29, 16:37
:
Ojezu, jasne, że rtęć jest toksyczna, pluton jest jeszcze bardziej toksyczny, a polon to w ogóle... ale jeśli ktoś będzie wszystkie choroby wyjasniał zatruciem plutonem, to też uznam go za fanatyka.

Rtęci jest po prostu za mało, aby wywołała jakieś silne zmiany. To oczywiste dla każdego, kto ma chociaż minimalne pojęcie o toksykologii. Owszem, u osób szczególnie predestynowanych (alergia) może ona wywołać poważne problemy, owszem, dużo lepiej gdy jej nie ma, niż gdy jest. Ale jej wpływ jest MINIMALNY w porównaniu do innych czynników. Niedobór witaminy D powoduje dziesiąŧki albo i setki tysięcy (!) razy więcej zgonów, niż zatrucia rtęcią ze szczepionek i plomb. Mógłbym wymieniać kolejne czynniki i pewnie byłoby ich kilkadziesiąt, zanim doszedłbym do rtęci. Jasne, lepiej wywalić plomby rtęciowe, lepiej nie jeść ryb. ALE - zanim się za to weźmie i zacznie tym zawracać sobie (i innym) głowę, można zrobić rzeczy tysiące razy ważniejsze dla zdrowia.
prostix - 2012-06-29, 16:39
:
A autyzm jest spowodowany przez rtęć ze szczepionek czy nie? Bo dawniej mówiłeś, że badania tego dowodzą.
tomakin - 2012-06-29, 16:42
:
badania wykazały niewielkie nasilenie w regionach skażonych rtęcią, wykazały też bardzo niewielkie nasilenie u matek mających dużo plomb. Ale skazenie rtecia jest praktycznie zawsze równe skażeniu ołowiem, zaś ilość plomb rtęciowych z reguły jest równa ogólnej ilości plomb - a to z kolei jest doskonałym odzwierciedleniem tego, jaki matka ma ogólny stan zdrowia i jak o zdrowie dba.
prostix - 2012-06-29, 16:43
:
Czyli sądzisz, że autyzm to prędzej zatrucie ołowiem niż rtęcią? Sądzisz, że szczepionki raczej są bezpieczne?
jinx.pl - 2012-06-30, 12:12
:
Cytat:
jezu, jasne, że rtęć jest toksyczna, pluton jest jeszcze bardziej toksyczny, a polon to w ogóle... ale jeśli ktoś będzie wszystkie choroby wyjasniał zatruciem plutonem, to też uznam go za fanatyka.


tylko ze pluton nie jest "w ludzkim obiegu" tak jak rtec chodzący tabloidzie!!

nie jest dodawany do szczepionek czy ludzkich plomb z ktorymi ludzki organizm ma dostatecznie duzo kontaktu.
natomiast kolejny w kolejnosci toksyczny pierwiastek jest!
dlatego dyskutujemy o rteci, a nie plutonie, bo ona w tym "ludzkim" obiegu po prostu JEST! (i jesli to kwestionujesz zwyczajnie jestes oderwany od rzeczywistosci)

Cytat:
Rtęci jest po prostu za mało, aby wywołała jakieś silne zmiany.


Oo bardzo sie ciesze ze to powiedziales. A co znaczy za malo? SKAD WIESZ ze za malo? Bo...

Cytat:
To oczywiste dla każdego, kto ma chociaż minimalne pojęcie o toksykologii.


No wlasnie.

"Toksykologia" - renomowany periodyk naukowy ktory znajduje sie na liscie Filadelfjijskiej.
Rozumiemy ze nikt sie nie uczepi jego wiarygodnosci tak?

Pisze następująco o rteci:

Cytat:
Przy niedawnej ekspozycji na rtęć, zbadanie poziomów rtęci w krwi i moczu może być użyteczne diagnostycznie i w celu obliczenia właściwej dawki (Clarkson 2002; Risher i Dewoskin, 1999; Risher i Amler, 2005). Jednakże przy ekspozycji przeszłej, przewlekłej albo na niskie dawki rtęci (Rosher i Dewoskin, 1999), poziomy rtęci w krwi i moczu nie odzwierciedlają stopnia zatrucia.


Badanie krwii nie wykazuje stopnia zatrucia chyba ze jest to biezaca ekspozycja.


Cytat:
Po piąte, nie ma określonych norm maksymalnej i minimalnej ekspozycji na rtęć ani żadnego dozwolonego „bezpiecznego” poziomu ekspozycji na rtęć (Berlin, 2003; Risher i Amler, 2005). To oznacza, że wyniki testów prowokacyjnych nie mogą być porównane do żadnych norm i stało się to przyczyną krytyki testów prowokacyjnych (Risher i Amler, 2005). Jest w tym pewna przewrotna logika, gdyż aby ustalić normy dla populacji, należy najpierw opracować dokładny test.


Nie-ma norm populacyjnych rteci !

Cytat:
Co więcej, podczas gdy cała debata skupia się na bezpieczeństwie plomb amalgamatowych, stosowania tiomersalu i spożycia ryb zawierających rtęć oraz możliwej roli rtęci w niektórych chorobach przewlekłych, wydawałoby się logicznym opracowanie w pierwszej kolejności dokładnej metody określania poziomu rtęci w organizmie u zatrutych osób, gdyż bez tego nie będzie możliwe rozwikłanie innych kwestii..


To jak ja interpretuje sens tych slow (tomakin mozesz przedstawic swoj):

Toksykologia rteci jest bardzo zaniedbana - nie ma nawet badania ktore jest potrzebne do wykazania ze ludziom ona nie szkodzi w tej ilosci jakiej jest.


PODSUMOWUJAC:

NIE MA POPULACYJNYCH NORM BEZPIECZENSTWA DLA RTECI. NIE MA.
To sa niepodwazalne fakty toksykologiczne.

Wiec jak mozna mowic ze

"Rtęci jest po prostu za mało, aby wywołała jakieś silne zmiany."

??
jinx.pl - 2012-06-30, 12:17
:
No i kto tu ma pojecie na temat Toksykologii tomakinie ?
Komu blizej do fanatyzmu ktory polega na
dopasowywaniu faktow do tego w co sie wierzy?
prostix - 2012-06-30, 13:07
:
No i jinx.pl mówił już, że nie uważa, by wszystkie choroby były spowodowane rtęcią, do czego tomakin w ogóle się nie odniósł.
jinx.pl napisał/a:
Cutler tak sie sklada napisal ksiazke "Interpretacja wlosa - znalezienie ukrytych zatruc". Opisuje w nich zagadenienia zatruc WSZYSTKIMI metalami ciezkimi - kazdemu metalowi jest poswiecony osobny dział.

Po prostu kladzie szczegolny nacisk na rtec poniewaz:

1) Jest to najbardziej toksyczny metal, o najbardziej zlozonym oddzialywaniu na organizm.
2) Jest praktycznie niediagnozowany, choc powinien byc i choc zatrucie rtecia jest czeste. (plomby ktore kazdy ma w buzi i szczepienia ktore ludzie dostaja - zadnym nie udowodniono toksyklgoicznie bezpieczenstwa.
A wykazanie "braku zwiazku" to nie to samo co wykazanie bezpieczenstwa. :)
3) Od wystepowania niego w organizmie zalezy wystepowanie toksycznosci innych metali - gdyz rtec powoduje retencje innych metali.

Te czynniki czynia rtec podejrzanym (<---- zauwaz odpowiedzialne uzycie słowa) nr jeden co do etiologii bardzo wielu przypadkow problemow zdrowotnych.

jinx.pl - 2012-06-30, 13:29
:
A teraz o twoim nowozelandzkim badaniu :

(kluczowy argument ktory wczesniej pominalem, bo czytalem badanie dawno)

Cytat:
Jeśli amalgamaty miałyby jakikolwiek zauważalny wpływ na zdrowie, to w grupie 20 000 osób, gdzie niektórzy mieli po 20 plomb, niektórzy ani jednej - byłoby widać różnicę.


Pewnie tak by bylo gdyby te 20tys osob nie bylo "selektywnie" dobranych.

Tomakin - nie uważasz ze gdy robi sie takie badanie to nalezalo najpierw dobrac dobrze grupe badawczą tak aby odzwierciedlała przekroj spoleczenstwa ?

Grupa badawacza tam dobrana to sa wojskowi - grupa calkowcie niereprezentatywna zdrowotnie dla spoleczenstwa!

Zacznjmy od tego ze Ty czegos do konca nie pojmujesz:

Ani Cutler, ani nikt inny kto go popiera, nigdy nie twierdzil ze amalgamaty POWODUJA rozne choroby jak CSF, w sensie ze:
- kazdy przypadek CSF to kwestia amalgamtow
- i ze posiadanie amalgamatow rowna sie wystapieniu CSF.

Bo na tak banalnej logice wydaja sie opierac twoje argumenty.

Chodzi o to ze sa ludzie bardziej podatni na rtec z amalgamatow. i sa ludzie mniej. Jedni wydalaja ja lepiej, inni gorzej i trzymaja w tkankach.
I nie nie chodzi o twoja durnowata "alergie na rtec". (w ogole swietne sformulowanie, niedlugo bedziemy mieli "alergie" na wszystkie najbardziej wyrafinowane toksyny ludzkosci. "osoba X zmarła z powodu alergii na cyjanek"... :/)

Ci ktorzy maja podatnosc genetyczna w kierunku choroby, albo akumulacji rteci, ta podatnosc bedzie wykorzystywana przez fakt posiadania plomb. I beda powstawac u ludzi rozne schorzenia.
Nie oznacza to z automatu ze posiadanie plomb warunkuje na 100% ze dostaniesz te schorzenia.
Tylko ze rtec w amalgamatach moze miec bardzo istotne znaczenie w rozwoju tych chorob i w wielu przypadkach ma - acz nie wszystkich. Ale na tylu duzych by o tym dyskutowac.

I nie wszystkie osoby ktore maja amalgamaty musza miec problemy z ich powodu w danym okresie zycia.


Wracajac do twojego badania:


Jako grupe badawczą dobrano dokladnie taką grupę ktora bedzie miala nikle szanse posiadania chorob od amalgamtow. - wojskowych.

Ludzie ktorzy maja problemy z powodu amalgamtow to najczesciej:
1) ludzie mlodzi , u ktorych problemy (przez podatnosc genetyczna na rtec) pojawiaja sie na tyle wczesnie ze w 1szej kolejnosci nie dostana sie do wojska.
2) ludzie po 45r zycia

1. Zolnierz ktory musi byc:
- sprawny fizycznie, silny, wtrzymaly, o stabilnym poziomie energii, sprawny i aktywny umyslowo, zorganizowany, stabilny psychicznie i emocjonalnie...
.... jest klinicznym zaprzeczniem osoby chorej z powodu zatrucia rtecia! A dokladnie takich ludzi przyjmują do wojska.

2. Na dodatek badano ludzi młodych - u ktorych ewentualne problemy z powodu amalgamatow dopiero moga sie rozwinac w przyszlosci.
Co przyznaja sami autorzy - ze dalsza obserwacja tych ludzi jest konieczna.

3. Na dodatek zolnierz ktory musi dbac o siebie: pozostac aktywnie fizycznie, lepiej sie odzywiac, wysypiac etc bedzie minimalizowal ew ukryte symptomy z powodu zatrucia rteca
- gdyz takie sa min zalecenia radzenia sobie z symptomami zatrucia rtecia -
i beda opózniały rozwoj ewentualnej choroby w czasie.

Wiec badanie od startu jest zle zaprojektowane ! i nic dziwnego ze nie znajduja powiazan amalgamaty-choroba

I TO MA BYC OBECNIE NAJLEPSZE "JAKOSCIOWO" BADANIE W OBRONIE AMALGAMATOW ! :-) :-)

Jest bardzo latwo uzyskac takie rezultaty wybierajac sobie "wygodna" grupe badawcza.
Sek w tym by wykazac co sie dzieje autentycznie w spoleczenstwie.

To jest tak absurdalne jak badać problem "otylosc-zle odżywianie" u ludzi nieotylych i stwierdzic ze "nie ma zwiazku" :)

Jesli chcemy znalezc asocjacje miedzy plombami-a choroba juz wiekszy ma sens badanie grupy informatykow albo bezrobotnych filozofow - mysle ze wtedy wyniki moglyby byc inne ;).

Ale poki co - chyba lepszej grupy nie mogli wybrac by wykazac brak zwiazku amalgamaty-choroba.
jinx.pl - 2012-06-30, 13:52
:
prostix napisał/a:
No i jinx.pl mówił już, że nie uważa, by wszystkie choroby były spowodowane rtęcią, do czego tomakin w ogóle się nie odniósł.


Bo tomakin chce dostrzegac tylko to co mu wygodne, a cala gadka o fanatyzmie to obronna projekcja.
tomakin - 2012-06-30, 15:48
:
fuck, słowotoku dostał...

wolę już "rozmawiać" ze Świadkami Jechowy
jinx.pl - 2012-06-30, 15:58
:
tomakin napisał/a:
fuck, słowotoku dostał...

wolę już "rozmawiać" ze Świadkami Jechowy


Wiedzialem ze zacznie sie od "fuck" ! :-D

BRAWO DLA TOMAKINA !!! :mrgreen: :lol:

Trzyma poziom i po raz kolejny ZIGNOROWAL sensowne argumenty!:) BRAWO!!! 8-)
tomakin - 2012-07-01, 00:31
:
dzizes, a pisz sobie co chcesz, usunięcie amalgamatów tak czy tak jest zdrowe (sam usunąłem), tylko nie wmawiaj ludziom, że źle się czują tylko przez plomby - bo przestaną szukać innych przyczyn.
prostix - 2012-07-01, 00:37
:
A kiedy jinx.pl wmawiał, że nie ma innych przyczyn? Jak rozumiem tomakin odpowiada tylko na te argumenty, na które potrafi odpowiedzieć? Zignorował sensowne argumenty.
Najgorsze jest to, że tomakin pomimo argumentów jinxa nadal zaleca kolendrę jako metodę odtruwania z rtęci.
jinx.pl - 2012-07-01, 16:02
:
tomakin napisał/a:
dzizes, a pisz sobie co chcesz, usunięcie amalgamatów tak czy tak jest zdrowe (sam usunąłem), tylko nie wmawiaj ludziom, że źle się czują tylko przez plomby - bo przestaną szukać innych przyczyn.


Ale w niektorych sytuacjach to jest wina plomb. Wezmy ze 30% chronicznie niskiej witaminy d to moze byc przypadek zatrucia rtecia wlasnie z plomb. Reszta , 70%, moze miec inna przyczyne. Ale te 30% to duzo.

Rtec tak silnie blokuje metabolizm ze witamina d, pomimo dobrego nasloneczenienia, diety, suplementacji i tak moze byc niska - co z reszta czesto ma miejsce.

Wiec o tym tez trzeba informowac, by ludzie znali wszytskie opcje co stoi za ich chorobami. A czy maja zatrucie u podloza problemu czy nie - to juz sami zdecyduja analizujac swoj przypadek.

Ale przynajmniej ich nie odstraszaj ze "plomby nie maja prawa... " bo akurat jestes upaćkany w ignorancji - bo mozesz im zaszkodzic. Tylko o to cie prosze.
tomakin - 2012-07-01, 18:06
:
jakie 30%? Skąd w ogóle pomysł, że rtęć wpływa na witaminę D? Bo jakiś szarlatan to w swojej książeczce wypierdział? Jeśli będzie to 0.03% to bardzo się zdziwię, że tak dużo. Póki co badania wykazują, że wysoki poziom rtęci we krwi łączy się z WYŻSZYM poziomem witaminy D (tak, im więcej rtęci w organizmie, tym statystycznie wyższy poziom witaminy D). Znowu bredzisz, bredzenie fanatyka który przeczytał jedną książeczkę i ma odpowiedzi na wszystkie pytania. No lol, niedobory witaminy D wywołane rtęcią... pewnie to, że w totka nie mogę wygrać to też wina rtęci? I spisku jaszczuroludzi?

Nie, chwilami odnosiłem wrażenie, że po prostu trochę odjechałeś w bok, ale teraz widzę, że naprawdę powinieneś się leczyć. Na głowę.
jinx.pl - 2012-07-01, 20:04
:
tomakin napisał/a:
jakie 30%?


Ta liczba byla przykladowa dla odddania sensu hipotezy - i uzylem slowa "wezmy".

Cytat:
Póki co badania wykazują, że wysoki poziom rtęci we krwi łączy się z WYŻSZYM poziomem witaminy D


Wlasnie -" W KRWI " !!

Krew nie odzwierciedla obciazenia organizmu rtecia! Im wiecej rteci w organach wewnetrznych, wrecz tym mniejszy poziom we krwii!

Tak mowia oficjalne dane toksykologiczne ktore IGNORUJESZ.
(odnosilem sie do tego kilka postow wyzej!)

Argument jest NONSENSOWNY.
UDOWADNIASZ znowu ze nie wiesz NIC o toksykologii rteci .

I komu tu blizej do fanatyka?
jinx.pl - 2012-07-01, 20:15
:
Wez chociaz raz chlopie odnies sie:

-POPRAWNIE
-MERYTORYCZNIE
-ZGODNIE Z PRAWDA NAUKOWA

do argumentow, a potem pomyslimy czy masz prawo nazwac mnie fanatykiem ok? ;-)
jinx.pl - 2012-07-01, 20:21
:
Cytat:
Bo jakiś szarlatan to w swojej książeczce


1. Ksiazce uznawanej za peer-reviewed.
2. Nie obrazaj ludzi bez podstaw. W zaden sposob nie wykazales szarlatanerii Cutlera , choc swietnie ci idzie wystawianie swiadectwa samemu sobie.

Cytat:

wypierdział?


Musze przyznac ze masz szalenie ciekawy tok rozumowania :)
tomakin - 2012-07-02, 22:33
:
znowu słowotok

ależ oczywiście, że krew odzwierciedla. Nie zawsze i nie dokładnie, ale taka jest reguła, co potwierdzają rozliczne badania - np badające poziom we krwi osób z amalgamatami albo osób jedzących ryby. Oczywiście szarlatani twierdzą, że jest odwrotnie, bo inaczej nie mogliby swoim ofiarom wmówić, że to rtęć - więc wmawiają ludziom, że ich problem wynik z rtęci, a w badaniach nic nie wyjdzie - i naiwni w to wierzą.

Reszty nawet nie chce mi się komentować.
prostix - 2012-07-02, 22:36
:
tomakin: a jaki miałby cel Cutler we wmawianiu ludziom, że ich problemy są przez rtęć? Przecież on na tym nic nie zarabia. No i dlaczego książka Cutlera została uznana za peer-reviewed, skoro to taki szarlatan?
jinx.pl - 2012-07-03, 19:08
:
tomakin napisał/a:

ależ oczywiście, że krew odzwierciedla.
.

TOKSYKOLOGIA, Elsevier, 2007r:
http://www.sciencedirect....300483X07001096
Cytat:
Przy niedawnej ekspozycji na rtęć, zbadanie poziomów rtęci w krwi i moczu może być użyteczne diagnostycznie i w celu obliczenia właściwej dawki (Clarkson 2002; Risher i Dewoskin, 1999; Risher i Amler, 2005). Jednakże przy ekspozycji przeszłej, przewlekłej albo na niskie dawki rtęci (Rosher i Dewoskin, 1999), poziomy rtęci w krwi i moczu nie odzwierciedlają stopnia zatrucia.


mowi samo za siebie.

Cytat:
Reszty nawet nie chce mi się komentować


Bo jestes niedojrzaly dzieciak ktory nie ma argumentow.
A teraz skomentuj to "LOL" 'em .
prostix - 2012-07-06, 01:24
:
tomakin: no i co zabrakło ci argumentów? Nie odniosłeś się.
prostix - 2012-07-10, 00:29
:
tomakin: jednak jesteś niedojrzały dzieciak, który nie ma argumentów. Pieprzysz jakieś bzdury, że poziom rtęci w organizmie można zbadać poprzez zwykłe badanie krwi, chociaż w uznanym czasopiśmie Toksykologia napisali inaczej. Uważasz, że jesteś mądrzejszy od toksykologów?
PS. Pewnie za tego posta mnie zbanujesz, bo tylko na tyle cię stać.
tutibydes - 2012-07-10, 19:23
:
No i jednak to prawda. Tomakin to niedojrzały dzieciak, któremu brak argumentów. Pieprzysz jakieś bzdury, że poziom rtęci w organizmie można zbadać poprzez zwykłe badanie krwi, chociaż w uznanym czasopiśmie Toksykologia napisali inaczej. Uważasz, że jesteś mądrzejszy od toksykologów?
PS. Pewnie za tego posta mnie zbanujesz, bo tylko na tyle cię stać. Zresztą powyższego nie przeczytałeś nawet.
Przepraszam za powtórzenie posta, ale powyższego chyba tomakiin nie przeczytał, bo pewnie dał mi ignora, bo tylko na tyle go stać.
tomakin - 2012-07-11, 14:24
:
ja go kiedyś w realu zbanuję...
tutibydes - 2012-07-11, 20:05
:
Nie, jednak muszę przyznać Tomakinowi rację.